logo słówka
  • Index
  •  » Arabski
  •  » Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

#1 2009-11-11 23:25:02

mariusz
Bywalec
Zarejestrowany: 2009-10-05
Posty: 30

Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Czesc!

niedawno wrocilem z Syrii i Libanu, arabskiego poza kilkoma słowami nie znam i w praktyce nie jest konieczny. Polecam wszystkim wizytę w tym fantastycznym kraju.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

http://www.fotopodroze.pl/

Jezeli sa jakies pytania praktyczne dotyczące podróżownia po Bliskim Wschodzie zapraszam.

Pozdrawiam
Mariusz

Offline

 

#2 2010-03-29 19:12:00

Sitar
Pisarz
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 153

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Świetne zdjęcia.

Offline

 

#3 2010-08-23 11:33:48

Lemura
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Piękne zdjęcia!

Offline

 

#4 2010-10-02 23:02:48

karo_amas
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-02
Posty: 1

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

A ja chce sie nauczyc arabskiego !! Obecnie mieszkam w Arabii Saudyjskiej, bardzo mi jest potrzebny, a w Rijadzie prawie niemozliwe jest znalezc prywatnego nauczyciela. Moze ktos ma jakies pomysly??

Offline

 

#5 2010-10-02 23:26:38

Sitar
Pisarz
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 153

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

W Arabii Saudyjskiej?! A co Ty tam robisz?

Offline

 

#6 2010-10-17 21:40:23

Sasetka122
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-17
Posty: 1

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Witam, mam do Was wielką prośbę może wy będziecie umieli, a może znacie kogoś kto potrafi przetłumaczyć uwaga poprawnie cytat" to wiara prowadzi nas do celu". Bardzo zależy mi na tym aby mieć tą sentencję w języku, piśmie arabskim "poprawnie przetłumaczoną". Zakochałam się w tym języku i kulturze, a od czegoś trzeba zacząć wink Przy okazji co sądzicie o tym języku? Jest trudny do nauczenia się ? Jestem w liceum i zastanawiam się nad podjęciem studiów arabistycznych wink Pozdrawiam Was
Patrycja

Offline

 

#7 2010-10-19 23:55:44

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

" to wiara prowadzi nas do celu". . . . będzie po arabsku:
الإيمان يقودنا إلى هدفنا

Offline

 

#8 2010-10-31 18:55:48

Waldemar
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 1

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Gratulacje. Zdjęcia wspaniałe.

Offline

 

#9 2010-11-27 23:55:19

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Syria jest piękna, polecam

http://media-2.web.britannica.com/eb-media/53/121353-004-D08E7AA7.jpg

Ostatnio edytowany przez Riad (2010-11-30 14:05:08)

Offline

 

#10 2011-01-04 14:23:49

louise69
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-01-04
Posty: 3

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

mam prośbe o przetłumaczenie poprawnie słowa nadzieja wink
dopiero zaczęłam w sumie interesować się kulturą i językiem arabskim. Czy ktoś z was studiował może arabistykę?

Offline

 

#11 2011-01-08 20:01:56

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

nadzieja to:
أمَل   może być też:
  أُمنيَة

Offline

 

#12 2011-01-16 19:37:37

louise69
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-01-04
Posty: 3

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

a jeśli można to czym sie różni jedno słowo(pisownia) od drugiego ;p? jestem kompletnym laikiem (jak narazie;)) jeśli o język arabski chodzi ;<

Offline

 

#13 2011-01-22 21:56:19

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

nic dziwnego ze jestes laikiem skoro nawet ten kto sie podaje za znajacego arabski wprowadza Cie w blad.

to pierwsze slowo to zadna nadzieja , to ewidentnie uzyty bezmyslnie translator bo tam jest dokladnie napisane "mal"  - a to nic nie znaczy , widac translator jak to translator chcial dobrze ale nie mysli
powinno byc jesli juz to "amala" mówione krótko ( tu moja UWAGA w przypadku zaakcentowania "a" jako aamala wyjdzie slowo "czynic cos" albo "robic coś" )  - miec nadzieje.

A to drugie slowo to po prostu , zyczyc sobie czegos , marzyc o czyms itd

Zadne z nich nie oznacza slowa nadzieja jako takiego. wink

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2011-01-22 22:42:42)

Offline

 

#14 2011-01-23 00:17:56

konto usuniete
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 0

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Do Mahuu;
Nie wiem skąd wziąłeś słowo  "mal", ale to napisane po arabsku  أمل  jest calkiem poprawne (oczywiście z tą małą kreseczką nad m). Co do drugiego słowa masz rację. I nie wzięłam tego z translatora a od natives.

Offline

 

#15 2011-01-23 00:41:38

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

sofi71 napisał:

Do Mahuu;
Nie wiem skąd wziąłeś słowo  "mal", ale to napisane po arabsku  أمل  jest calkiem poprawne (oczywiście z tą małą kreseczką nad m).

To nie wiedz dalej  -  wyjasniam łopatologią:
To jest to o czym pisze - مَل  - "słowo mal" ewidentnie napisane prze uzytkownika Riad - arabska litera oznaczajaa "m" potem znak diaktryczny zmieniajacy to na sylabe "ma" i kolejna litera "l" - "mal".



sofi71 napisał:

Co do drugiego słowa masz rację. I nie wzięłam tego z translatora a od natives.

Cool story bro... no ale  jak native speaker MSA ci pomaga to ja nie mam co tu do gadania, juz mnie nie ma.

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2011-01-23 01:46:29)

Offline

 

#16 2011-01-24 12:23:12

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Mahuu napisał:

sofi71 napisał:

Do Mahuu;
Nie wiem skąd wziąłeś słowo  "mal", ale to napisane po arabsku  أمل  jest calkiem poprawne (oczywiście z tą małą kreseczką nad m).

To nie wiedz dalej  -  wyjasniam łopatologią:
To jest to o czym pisze - مَل  - "słowo mal" ewidentnie napisane prze uzytkownika Riad - arabska litera oznaczajaa "m" potem znak diaktryczny zmieniajacy to na sylabe "ma" i kolejna litera "l" - "mal".



sofi71 napisał:

Co do drugiego słowa masz rację. I nie wzięłam tego z translatora a od natives.

Cool story bro... no ale  jak native speaker MSA ci pomaga to ja nie mam co tu do gadania, juz mnie nie ma.

Mahuu, jeżeli nie widzisz dobrze to załóż sobie okulary albo kup lornetkę
ja pisałem أمَل , a nie مل , to po pierwsze, a po drugie: słowo أمنية oznacza to samo co أمَل  i to samo co nadzieja po polsku
a co do tego Native'a jeżeli w ogóle umie czytać po arabsku to dajcie ten link: http://www.almaany.com/arab/home.php?wo … 8%A9%D9%8C
to jest link do słownika arabsko-arabski niech sobie poczyta (co znaczy أمنية )
jeszcze jedno: أمَل czytamy amal a nie aamal , bo aamal oznacza: mam nadzieję, أمنية czytamy umnija
Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez Riad (2011-01-24 12:26:27)

Offline

 

#17 2011-01-24 13:55:05

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

louise69 napisał:

a jeśli można to czym sie różni jedno słowo(pisownia) od drugiego ;p? jestem kompletnym laikiem (jak narazie;)) jeśli o język arabski chodzi ;<

słowo أمَل  amal to nadzieja,
أُمنية umnija to życzenia

Offline

 

#18 2011-01-24 15:12:43

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Riad napisał:

louise69 napisał:

a jeśli można to czym sie różni jedno słowo(pisownia) od drugiego ;p? jestem kompletnym laikiem (jak narazie;)) jeśli o język arabski chodzi ;<

słowo أمَل  amal to nadzieja,
أُمنية umnija to życzenia

Bzdury piszesz.
Słowo "umnija" wystepujace nie tylko w MSA ale w zarówno dialekcie darija, lewantyńskim i  saudyjskim Najdi oznacza nie zadne zyczenia ale - zyczyc sobie czegos , miec na cos nadzieje.

Np chcialbym aby...., zycze sobie żeby.... - wtedy sie uzywa slowa "umnija".
Prócz czytania arabskich liter i lizniecia fushy trzeba jeszcze znac zywy jezyk i dialekty a nie kopiowac slowniki interentowe.


A dla tych co sa zianteresowani:

أطيب التمنيات  - To slowo znaczy "życzenia" - doslownie najlepsze zyczenia lub zycze ci zdrowia co jest w arabskim równoznaczne
W MSA  i i  ( nie pisanym ) saudyjskim najdi czytane jako  "attyab e tamaniyyat"

w dialeckie omańskim - ( którego nie zapisujemy ) bedzie to brzmialo : "afddal e tamaniyyah"

w dialekcie chrzescijan z Libanu tzw.Ashrafie brzmi to jeszcze inaczej ( takze nie jest zapisywany ) - affdiik  yafee lub w przypadku mini dialektu z Trypolisu - affdiik aweefe

Mysle ze moze to byc ciekawe zważywszy ze nie znajdziemy tego w translatorach interentowych , wiec zaden pseudoekspert nie zamąci nikomu w glowie.

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2011-01-24 15:56:34)

Offline

 

#19 2011-01-24 21:52:41

Riad
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-19
Posty: 24

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Nie denerwuj się Mahuu :-)
ciągle powtarzasz słowa: "translator" i "slowniki interentowe", to nic złego jeżeli ktoś używa słowniki.
Kiedy pytała luise69 o słowo nadzieja to mógłbym tłumaczyć jako اْمل (nieokreślony) lub الاْمل (określony) i byłby spokój i koniec. Ale ja chciałem coś wyjaśnić, chodzi o to że nie zawsze da się tłumaczyć słowo na słowo z innego języka  z całą dokładnością, i to nie jest ogólna zasada i często nie dotyczy rzeczowniki, ale wróćmy do tematu, mówi się po arabsku (do chorego): أتَمَنى لَكَ الشِفاء -to znaczy: mam nadzieję, ze zdrowiejesz. أتَمَنى   to jest czasownik od rzeczownika أمنية umnija takich przykładów mogę dużo podać...
Do tematu nie chcę wrócić uważam za wyczerpany

Offline

 

#20 2011-01-26 22:16:31

louise69
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-01-04
Posty: 3

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi nie wiedziałam ze wzbudzi to takie kontrowersje. widze takze ze nie każde nawet na pozór zwykłe słowo da sie dosłownie przetłumaczyć.

czy dużo czasu i wysiłku przysporzyła wam nauka arabskiego ?

Offline

 

#21 2011-01-26 23:04:31

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Ja sie praktycznie ucze caly czas od przeszlo 14 lat i nadal nie jest to co chcialbym umiec, ( choc i tak  stoje w nim lepiej niz z hebrajskim ) .
Ze wzgledu na prace archeologa bylem kilka lat w Omanie , troche Kuwejcie i Libanie i co szokujace wszedzie niemal musialem uczyc sie jakby arabskiego od zera.

A dlaczego ?
Arabski dzieli sie na MSA i 6 wielkich dialektow bardzo rozniacych sie od siebie:

MSA ( uzywane w prawsie radiu TV ecie , rozumiany i uzywany przede wszystkim przez wyszksztalconych arabów a w podstawowym stopniu przez czesc nizszej statusem spolecznosci  krajow arabskich ale nie uzywany w mowie potocznej - to znaczy zrozumieja co do nich mowisz ale Ty nie zrozumiesz co oni mówia  miedzy soba , wiec bedziesz jakby wyłaczona z kazdej dyskusji !!

Khaliji ( Oman, Arabia Saudyjska, Kuwejt, ZEA , Katar , Bahrajn ) - tzw dialekt zatoki perskiej ,  ze wzgedu na pewne zamkniecie tego swiata przed szersza turystyka i dosc malo materialow do nauki raczej nie jest popularny

Shami ( Jordania, Liban, Syria. Palestyna ) tzw arabski wschodni lub lewantyński - tu własciwie problem jest z tym ze inaczej mowi wiekszosc muzulmańska a inaczej chrzescijanie i alawici , trudno nauczyc sie dialektu ktory by spisywal sie w kazdym kraju Lewantu tak samo , niestety to jest najwieksza bolaczka - trzeba sie uczyc tych minidialekcików np palestyński, bejrucki , damasceński bo inaczej bedziemy mieli klopoty ze zrozumieniem i kupieniem zwyklych mandarynek

Masri ( Egipt ) - dialekt egipski , najłatwiejszy i najbardziej popularny ze wzgledu na dostepnosc materiałów do nauki i popularnosc egipskich filmów w swiecie arabskim

Darija ( od Libii po Maroko ) , zwany maghrebskim , dosc odmienny od poprzednich dialektów , duze wplywy jezyka francuskiego, hiszpańskiego i berberysjskich , wymowa jak polaczenie francuskiego z arabskim

Hassaniya ( Mauretania ) dialekt uzwyany tylko w tym jednym kraju, nie brzmi w ogole jak arabski, bardziej jak jak jezyk subsaharysjki , ogromne wplywy jeyzka wolof , uzwanego w Senegalu , materiałów do nauki praktycznie brak , nie jest w zadnym stopniu zrozumialy dla reszty Arabów

Al-Iraqiyya ( Irak ) , uzywany w Iraku

Dialekty te poza drobnymi wyjatkami sa w ogole nie zapisywane wiec jakakolwiek proba szukanie w internecie slownika czy translatora  jest bezcelowa , trzeba sie ich uczyc juz w praktyce w danym kraju.

Oczywisicie na nauke arabskiego musisz poswiecic duzo czasu jak na kazdy jezyk  wink Nic za darmo.
Przyznam ze samo opanowanie MSA nie jest tak trudne jak sie wydaje , natomiast gorzej z dialektami bo jest ich masa i kazdy ma swoje specyficzne slownictwo i tzw. falszywych przyjaciol.
A jesli sie chce byc komunikatywnym i swobodnie podrózowac po krajach arabskich to dialekt jest obowiązkowy.

Jesli jestes zainteresowana to chetnie podpowiem gdzie i jakich szukac materiałów zeby nauczyc sie czegos konkretnego a nie tylko stracic pieniadze.

louise69 napisał:

widze takze ze nie każde nawet na pozór zwykłe słowo da sie dosłownie przetłumaczyć.

Własnie tak , w arabskim slowo zmienia znaczenie w zaleznosci kontekstu uzycia i dialektu, Np slowo oznaczajace przyjaciolke w dialekcie egipskim i MSA w Omanie oznacza dziwke !

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2011-01-26 23:07:17)

Offline

 

#22 2011-02-08 20:32:34

carbonss
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-02-08
Posty: 1

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Mahuu z tego co widzę, to jesteś oczytany w tej czarnej magii (dla mnie). Mam pytanie: (jeśli się mylę to nie śmiej się aż tak głośno :0) jaki dialekt (lub coś w tym stylu ;/) polecił byś mi, by porozumieć się w pewnej grze z ludźmi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich? Przez to, że nie mogę się z nimi porozumieć, muszę uczyć się arabskiego, bo bardzo zależy mi na tej grze.

Z góry dzięki smile

Offline

 

#23 2011-02-08 22:12:59

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

To jest troche problem bo jesli to gra internetowa i pisza do ciebie po arabsku czy cos to bedzie to MSA bo pisanie jest tylko w MSA natomiast jesli mowia to sprawa jest prosta - jedynym dialektem którym posluguje sie rdzenna ludnosc emiratów jest dialekt Shihi.

Polecam zaopatrzyc sie w ksiazke Teach Ypourself Gulf Arabic i Colloquial Arabic of Gulf - tam znajdziesz solidne podstawy do nauki tegoz dialektu.

Offline

 

#24 2011-03-01 00:23:33

czarek2581
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 2

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Mahuu napisał:

Ja sie praktycznie ucze caly czas od przeszlo 14 lat i nadal nie jest to co chcialbym umiec, ( choc i tak  stoje w nim lepiej niz z hebrajskim ) .
Ze wzgledu na prace archeologa bylem kilka lat w Omanie , troche Kuwejcie i Libanie i co szokujace wszedzie niemal musialem uczyc sie jakby arabskiego od zera.

A dlaczego ?
Arabski dzieli sie na MSA i 6 wielkich dialektow bardzo rozniacych sie od siebie:

MSA ( uzywane w prawsie radiu TV ecie , rozumiany i uzywany przede wszystkim przez wyszksztalconych arabów a w podstawowym stopniu przez czesc nizszej statusem spolecznosci  krajow arabskich ale nie uzywany w mowie potocznej - to znaczy zrozumieja co do nich mowisz ale Ty nie zrozumiesz co oni mówia  miedzy soba , wiec bedziesz jakby wyłaczona z kazdej dyskusji !!

Khaliji ( Oman, Arabia Saudyjska, Kuwejt, ZEA , Katar , Bahrajn ) - tzw dialekt zatoki perskiej ,  ze wzgedu na pewne zamkniecie tego swiata przed szersza turystyka i dosc malo materialow do nauki raczej nie jest popularny

Shami ( Jordania, Liban, Syria. Palestyna ) tzw arabski wschodni lub lewantyński - tu własciwie problem jest z tym ze inaczej mowi wiekszosc muzulmańska a inaczej chrzescijanie i alawici , trudno nauczyc sie dialektu ktory by spisywal sie w kazdym kraju Lewantu tak samo , niestety to jest najwieksza bolaczka - trzeba sie uczyc tych minidialekcików np palestyński, bejrucki , damasceński bo inaczej bedziemy mieli klopoty ze zrozumieniem i kupieniem zwyklych mandarynek

Masri ( Egipt ) - dialekt egipski , najłatwiejszy i najbardziej popularny ze wzgledu na dostepnosc materiałów do nauki i popularnosc egipskich filmów w swiecie arabskim

Darija ( od Libii po Maroko ) , zwany maghrebskim , dosc odmienny od poprzednich dialektów , duze wplywy jezyka francuskiego, hiszpańskiego i berberysjskich , wymowa jak polaczenie francuskiego z arabskim

Hassaniya ( Mauretania ) dialekt uzwyany tylko w tym jednym kraju, nie brzmi w ogole jak arabski, bardziej jak jak jezyk subsaharysjki , ogromne wplywy jeyzka wolof , uzwanego w Senegalu , materiałów do nauki praktycznie brak , nie jest w zadnym stopniu zrozumialy dla reszty Arabów

Al-Iraqiyya ( Irak ) , uzywany w Iraku

Dialekty te poza drobnymi wyjatkami sa w ogole nie zapisywane wiec jakakolwiek proba szukanie w internecie slownika czy translatora  jest bezcelowa , trzeba sie ich uczyc juz w praktyce w danym kraju.

Oczywisicie na nauke arabskiego musisz poswiecic duzo czasu jak na kazdy jezyk  wink Nic za darmo.
Przyznam ze samo opanowanie MSA nie jest tak trudne jak sie wydaje , natomiast gorzej z dialektami bo jest ich masa i kazdy ma swoje specyficzne slownictwo i tzw. falszywych przyjaciol.
A jesli sie chce byc komunikatywnym i swobodnie podrózowac po krajach arabskich to dialekt jest obowiązkowy.

Jesli jestes zainteresowana to chetnie podpowiem gdzie i jakich szukac materiałów zeby nauczyc sie czegos konkretnego a nie tylko stracic pieniadze.

louise69 napisał:

widze takze ze nie każde nawet na pozór zwykłe słowo da sie dosłownie przetłumaczyć.

Własnie tak , w arabskim slowo zmienia znaczenie w zaleznosci kontekstu uzycia i dialektu, Np slowo oznaczajace przyjaciolke w dialekcie egipskim i MSA w Omanie oznacza dziwke !

Witaj:)

Powiem szczerze jakos twoja wypowiedz wydaje mi sie trochę przesadzona.Nie jestem jakims prymusem jesli
chodzi o wiedzę z  języka arabskiego,ale moze napiszę jak to wygląda z mojej perspektywyi moich niewielkich doświadczeń .

Ja uczę się głownie arabskiego sam(mam mnóstwo ksiązek a cała reszta to internet i kontakt z tzw"tubylcami".

Jak zapewne wiemy znajmosc MSA(Modern Standard Arabic) zapewni nam komunikacje z wiekszościa ludnosci
krajów arabskich-wiec podstawa jest aby skupic sie własnie na nim-przynajmjiej na oczatku

Nastepnie jak juz ma się pojecie o gramatyce arabskiej i czlowiek  jest sie w stanie jakos "wyrazac" ,to kolejnym krokiem jest wybranie dialektu i tutaj moje jest trochę inne  od p.Mahuu

Pierwszy raz slysze o tym ,że ktos mowi ze dialekt egipski jest najlatwiejszym do nauki.Kompletnie sie z tym nie zgadzam.Po pierwsze :

*Egipcjanie generalnie mowia stosunkowo szybko(i czasem naprawde cięzko załapac ten "potok" slow.
*Brak obecnosci litery "q" i zamienienie jej na "hamze" tzw "glotal stop" sprawia problem nie jednemu
studentowi ,w szczegolnosci kiedy pierwszy raz slyszy się  dane slowo-tak naprawde ciezko jest
dojsc o co chodzi.
*Negation(Zaprzeczenia w dialekcie egipskim np:maba3atlahaash=مبعتلهاش potrawią sprawic wiele trudnosci
i nie slyszalem jeszcze zeby ktos je dobrze opanowal,nawet "native się czasem jakają:)
*No i kompletnie inne slownictwo daleko odbiegajace od MSA (smieszne czasowniki 4 rdzeniowe)
فضفض,قشقش,بحبح itd.

Przykładow można by  mnożyc.....


Natomiast dla mnie najłatwiejszy jest obecnie dialekt  uzywany w krajach tzw  "Lewantu" ,a najbardziej podoba mi sie syryjski(jest dosyc wyrazny i dobrze slyszalny,i powiem
szczerze nawet jak nie rozumiem jakiegos slowa to jestem je wstanie odtworzyc w 90% .Mam kolegow z Jordanii,Palestyny,Syrii i Lebanu i powiem szczerze nigdy nie mialem problemow ,aby którykolwiek mnie nie
zrozumial(choc tak jak mowia jestem jeszcze "raczkujacym "samoukiem:)


Jakby sie tak zastanowic  i dewagowac w powyższym temacie to w Polsce tych naszych akcentow mamy takze cała masę(kolezanka ,która pochodzi  z Tarnowa używa takich słów w pracy ,ze czasem mnie w ziemie "wbija" i muszę prośic o wytłumaczenie co dokłądnie  miala na myśli).



Serdecznie pozdrawiam

Offline

 

#25 2011-03-01 18:19:14

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

"Jak zapewne wiemy znajmosc MSA(Modern Standard Arabic) zapewni nam komunikacje z wiekszościa ludnosci
krajów arabskich-wiec podstawa jest aby skupic sie własnie na nim-przynajmjiej na oczatku"

Owszem na poczatku tak , zreszta jak ktos chce tylko sie dogadywac a nie rozmawiac to MSA wystarczy do funkcjonowania , no chyba ze bedzie to jakas wiocha w stylu Nawakshut w Mauretanii.

Bo to funkcjonuje w przypadku wykształconych Arabow przecietny handlarz na targu w Dibuti nie musi znac MSA i predzej da ci w pysk nim cie zrozumie.

"Pierwszy raz slysze o tym ,że ktos mowi ze dialekt egipski jest najlatwiejszym do nauki
"

No to jak mowi pismo - malo slyszales  bo w dupie byłes i gówno widziałes.
Z kolei ja pierwsze slysze ze egipski jest trudny - najpierw zobacz mzoe jak mowia goscie z Algierii , potem beduini z Jemenu i potem moze jeszcze Sudańczycy, goscie na targu w Peshawarze, spróboj dialektu somani w wykonaniu Kurdów, a najlepiej jeszcze zmierz sie z sharmukhi z Pendżabu ( posiada trzy tony jako jedyny z indoeuropejskich jezykow ) - dopiero wtedy zobaczysz jak egipski jest prosciutki.

Poza tym sam mowisz ze jestes poczatkujacy to dlatego piszesz bzdury.

A  te twoje przyklady z egipskiego to sa moze dle takich jak ty problemem jak bym ci walnął tutaj wszystko co trudne w dialekcie zatoki perskiej to bys lezał i kwiczał.



"Mam kolegow z Jordanii,Palestyny,Syrii i Lebanu i powiem szczerze nigdy nie mialem problemow ,aby którykolwiek mnie nie
zrozumial"

A ja mam znajome koelzanki z Libanu , znajomych gosci z Pakistanu, Iranu, Egiptu Omanu, Emiratow Arabskich Japonii , Etiopii, Polski , Szwecji, Czech, Izraela, Kuwejtu, Indii ( Sikhowie , Tamilowie itp ) , Kenii, Maroka, Chin, ba nawet Indianie Navajo, Eskimosi, czy kosmici sie trafili i tez mnie rozumieli. Bede chial to na sile sie dogadam z kazdym na swiecie.

A co do rzekomego rozumienia przez ciebie dialektu lewantyńskiego to generalnie jest taka zasada ze poczatkujacy najmiej umieja a najwiecej szczekaja kolego , to ze jacys Arabowie cie rozumieli nie znaczy ze ty zrozumiesz ich potoczna mowe, pojedz do miasta Jounieh w Libanie ktore jest zamieszkane przez maronitow i sproboj zoruzmiec ich dialekt tzw. ashraf ktory jest meiszanka arabskiego z francuskim , potem sporóbj zrozumiec jak mowia Jordańczycy na granicy z Arabia saudyjska , sporobj zrozumiec Palestyńczyków z Hebronu i dopiero wtedy zgrywaj kozaczka.
Bo na razie to wciskasz uczacym sie ludziom ciemnote.

"Jakby sie tak zastanowic  i dewagowac w powyższym temacie to w Polsce tych naszych akcentow mamy takze cała masę(kolezanka ,która pochodzi  z Tarnowa używa takich słów w pracy ,ze czasem mnie w ziemie "wbija" i muszę prośic o wytłumaczenie co dokłądnie  miala na myśli)."

To jest tylko regionalizm natomiast arabski w przeciwieństwie do polskiego ma status MAKROJEZYKA i te dialekty sa niemal zupelnie niezrozumiale.

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2011-03-03 10:08:53)

Offline

 
  • Index
  •  » Arabski
  •  » Arabski w praktyce oraz zdjęcia z Syrii

Stopka forum

Forum PunBB, modyfikacja Nexus Media


Copyright 2017 © slowka.pl Serwis należy do wydawnictwa Edgard jezykiobce.pl logo
Webdesign: TonikStudio.pl