26

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

Jadali, WSHoran rzeczywiście lubi poruszać wiele tematów na raz, gdy coś wyjaśnia, i czasem wydaje się to bez związku. W tym przypadku jednak zdanie o żonie jest parafrazą sentencji św. Hieronima na temat tłumaczeń. Chodzi w niej o to, że wierne przekłady nie są piękne, a te piękne nie są wierne tzn. znacznie odbiegają od oryginału.
Ja się z tym nie zgadzam, naprawdę dobry tłumacz dba zarówno o językowe piękno swojego przekładu jak i o wierność tegoż (która wyraża się poprzez oddanie w języku docelowym nie tylko treści ale też formy literackiej np. sonet musi pozostać sonetem, rap rapem itd.).
Masz rację, co do błędów w tłumaczeniach. Każdemu kto się do tego zabiera, polecam by najpierw solidnie przestudiował słowniki kolokacji i związków frazeologicznych, także te w języku ojczystym.

27

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

św. Hieronim? Ciekawe, dobrze wiedzieć smile Dziękuje Haspi
结局(po chińsku) rozstrzygnięcie, nadchodzący koniec, zakończenie
jest niewłaściwe z nadchodzącym smutnym kresem opowieści?
Uważają naprawdę koledzy to za niepoprawne gramatycznie w języku polskim?
Czyli u mnie: "Pozostawiając tylko ślad, po kresie jakże smutnej opowieści."
Rozumiem, że najpierw powinienem nauczyć się języka polskiego - ale koledzy właśnie próbuję smile
Jadali, dla mnie to przenośnia i moja INTERPRETACJA, ale lepiej zwróć uwagę w tej zwrotce raczej na fragment umieszczony nieco dalej, jest o wiele bardziej kontrowersyjny (by podgrzać dyskusję)...
教堂 - świątynia, a U MNIE (o zgrozo) dusza[, a znaki harfa można odczytać też jako fortepian!
zagrać na duszy > rwać duszę (TO przypadkiem NIE SYNONIMY tego samego znaczenia?)
Skończyłem tłumaczenie NINGEN NO JOKEN 3, ale jestem zajęty bo teraz biorę się za jego korektę, a japońskiego douczę się później smile

28 (edytowany przez haspi 2015-11-08 09:10:47)

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

jadali napisał/a:

Studentka polonistyki powiedziała mi, że nie można powiedzieć
"kres opowieści". To błąd. Tak się nie mówi. Tak, jak nie mówi się
"schyłek opowieści".

"schyłek opowieści" - takie połączenie rzeczywiście jest wykluczone
"kres opowieści" - dopuszczalne np. w wyrażeniu "opowieści nadszedł kres" - jednak jest to kolokacja o słabej sile, to znaczy występuje bardzo rzadko (archaizm używany w tekstach literackich odnoszących się do przeszłości, baśniach lub balladach)

Tak więc w tym przypadku pomyliłeś się jadali, ale dobrze czujesz, że tłumaczenia zawierają błędy - i to poważne! - w języku polskim. Dziękuję, że zwróciłeś na to uwagę. Oto kilka przykładów błędnych konstrukcji:

- "pozostawić ślad, po kresie smutnej opowieści" - logiczniej: "... ślad po smutnej opowieści, która właśnie dobiegła końca" (przecinek niewłaściwie postawiony między "ślad" i "po")
- "niczym jak zbłąkany elf" - albo niczym albo jak - "niczym" jest bardziej poetyckie, ale znaczy to samo
- "czekający świtu" - poprawne konstrukcje: CZEKAĆ NA COŚ lub OCZEKIWAĆ CZEGOŚ
- "przedkładając upadek nad lękiem" - powinno być "przedkładać COŚ nad COŚ (lęk)"
- "umysł musi powstrzymać własne ciało" - po polsku mówimy, że "umysł musi zapanować nad ciałem" i jest jasne, że chodzi o jeden organizm
- "ze źrenicy łza opadła" - łza spływa, płynie lub kapie (z oka najczęściej, spod powieki), niemożliwe żeby opadała i to w dodatku ze źrenicy (wiesz, gdzie powstają łzy?!!!)
- "rwać duszę jak struny harfy w akordach..." - jeśli mowa o grze (a świadczy o tym wzmianka o akordach), to strun się nie rwie tylko szarpie (stąd instrumenty szarpane)
- "smutek mnie pieści" - w oryginale - tekst chorwacki - użyto słowa MILUJE - pieszczoty to jedna z form wyrażania miłości, ale to nie znaczy WSHoran, że można traktować te wyrażenia tj. "kochanie" i "pieszczenie" jako synonimy; "smutek mnie kocha" znaczy w tym tekście "nigdy mnie nie opuszcza / stale mi towarzyszy, tak, że przyzwyczaiłam się do niego jak do bliskiej osoby" - z pieszczeniem nie ma to nic wspólnego

29

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

WSHoran napisał/a:

św. Hieronim? Ciekawe, dobrze wiedzieć smile Dziękuje Haspi

Według innego źródła, autorem tego powiedzenia jest Voltaire.
Na św. Hieronima powoływał się mój wykładowca, autorytet w dziedzinie tłumaczeń, ale teraz czuję, że mógł się pomylić. Autorstwo Voltaire'a jest chyba bardziej prawdopodobne.

30

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

haspi napisał/a:

Jadali, WSHoran rzeczywiście lubi poruszać wiele tematów na raz, gdy coś wyjaśnia, i czasem wydaje się to bez związku. W tym przypadku jednak zdanie o żonie jest parafrazą sentencji św. Hieronima na temat tłumaczeń. Chodzi w niej o to, że wierne przekłady nie są piękne, a te piękne nie są wierne tzn. znacznie odbiegają od oryginału.

Aha. Dzięki za, jak zwykle szczegółowe i bardzo ciekawe, wyjaśnienie smile

Ja się z tym nie zgadzam, naprawdę dobry tłumacz dba zarówno o językowe piękno swojego przekładu jak i o wierność tegoż (która wyraża się poprzez oddanie w języku docelowym nie tylko treści ale też formy literackiej np. sonet musi pozostać sonetem, rap rapem itd.).

Ja także do końca się z tym nie zgadzam. Choć przyznać muszę, że jeśli chodzi np. o Żaby Arystofanesa, to od wiernego oryginałowi tłumaczenia nowego, zdecydowanie wolę stare i niezwykle efektowne tłumaczenie Sandauera.

Masz rację, co do błędów w tłumaczeniach. Każdemu kto się do tego zabiera, polecam by najpierw solidnie przestudiował słowniki kolokacji i związków frazeologicznych, także te w języku ojczystym.

Tak. Bez tego ani rusz. Chociaż wielu, mimo to, próbuje....

haspi napisał/a:
jadali napisał/a:

Studentka polonistyki powiedziała mi, że nie można powiedzieć
"kres opowieści". To błąd. Tak się nie mówi. Tak, jak nie mówi się
"schyłek opowieści".

"schyłek opowieści" - takie połączenie rzeczywiście jest wykluczone
"kres opowieści" - dopuszczalne np. w wyrażeniu "opowieści nadszedł kres" - jednak jest to kolokacja o słabej sile, to znaczy występuje bardzo rzadko (archaizm używany w tekstach literackich odnoszących się do przeszłości, baśniach lub balladach)

Tak więc w tym przypadku pomyliłeś się jadali, ale dobrze czujesz, że tłumaczenia zawierają błędy - i to poważne! - w języku polskim. Dziękuję, że zwróciłeś na to uwagę.

Archaizm, powiadasz. Hmmm. No cóż. Możliwe. Nie zdarzyło mi się jednak nigdy trafić na takie zastosowanie słowa "kres". Co nie znaczy, że tak go zastosować nie można w ogóle, jak widać. Mnie coś się w tej kolokacji po prostu nie spodobało. Studentce polonistyki też. Ale skoro kres bywa(ł) tak stosowany..... to w sumie kończy dyskusję. Tylko czy WSHoran użył tego archaizmu świadomie.... czy też tak mu niechcący wyszło, mimo tego, że archaicznie wcale być nie miało....

31

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

结局(po chińsku) rozstrzygnięcie, nadchodzący koniec, zakończenie
[...] 教堂 - świątynia, a U MNIE (o zgrozo) dusza[, a znaki harfa można odczytać też jako fortepian!
zagrać na duszy > rwać duszę (TO przypadkiem NIE SYNONIMY tego samego znaczenia?)

Hmmm. Ciekawi mnie, gdzie sprawdzasz poszczególne słowa i zwroty chińskie. Używasz jakiegoś słownika internetowego, czy opierasz się na zgubnej w przypadku chińskiego intuicji? Jak byś przetłumaczył np. 腥風血雨?

32

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

W związku z korektami i publikacją Ningen mam mało czasu i jeszcze piekielnie dużo poważnej pracy.

33

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

jadali napisał/a:

Hmmm. Ciekawi mnie, gdzie sprawdzasz poszczególne słowa i zwroty chińskie. Używasz jakiegoś słownika internetowego, czy opierasz się na zgubnej w przypadku chińskiego intuicji? Jak byś przetłumaczył np. 腥風血雨?

WSHoran napisał/a:

W związku z korektami i publikacją Ningen mam mało czasu i jeszcze piekielnie dużo poważnej pracy.

Hahahaha! That's the spirit! Jak mawiają Anglicy i Amerykanie. No ja
nie mogę! A wydawało mi się, WSHoranie, że bezwzględnie wykorzystasz
sytuację, żeby się translatorsko wykazać i czegoś nowego nauczyć. "Mało
czasu" i dużo "poważnej" pracy? O rany, facet, ale pojechałeś, normalnie
leżę i po prostu RYCZĘ ze śmiechu! Zresztą, nie tylko ja. Widzisz Haspi?
A Ty go bronisz. O, Tempora! O, Mores!

W odróżnieniu od WSHorana, ja nie tłumaczę z chińskiego. Mimo to,
sprawdzenie znaczenia tych czterech znaków zajęło mi.... kilka sekund.

腥風血雨, w transkrypcji Pinyin xīng fēng xuè yǔ, dosłownie "wiatr
niosący odór zgnilizny / rozkładających się trupów i deszcz krwi", to chiński
idiom oznaczający "krwawe rządy", "terror" i/lub "masakrę", "rzeź".

34

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

Przepraszam Jadali, gdy zadeklarowałeś swoją znajomość języków, w tym biegłą znajomość języka polskiego,
inteligencję i zaangażowanie (w udzieleniu mi pomocy w nauce języka polskiego), niestety łatwowiernie w to uwierzyłem i w odpowiedzi (aby cie nie urazić) - użyłem zapewne zbyt skomplikowanego zwrotu.
cyt: "w związku z korektami i publikacją Ningen mam mało czasu i piekielnie dużo pracy".
Zaszło między nami nieporozumienie, w rzeczywistości chciałem delikatnie w sposób grzeczny i elegancki,
wykręcić się z twojej prośby:

jadali napisał/a:

Przy okazji; może przetłumaczyłbyś hity takie jak Chunari, Chunari,
czy Chayya, Chayya. I, oczywiście Aaj Mera Jee Kardaa. Że nie
wspomnę o Mundian To Bach Ke oraz Yogi, i Ghalla Gurian
formacji Punjabi Mcs....

"mam mało czasu i piekielnie dużo pracy" OZNACZAŁO aluzję: NIE, NIE MAM CZASU!
czytaj: ...ANI OCHOTY, SZCZEGÓLNIE DLA PEWNYCH OSÓB (reszta w domyśle)
Niestety nie przyszło mi do głowy, że jest to zbyt skomplikowany rodzaj parafrazy informacji, którą chciałem przekazać. Przepraszam, nie zorientowałem się, że cechy z pierwszego wiersza były antonimami.
WSHoran alias (tj. jak z wrodzoną sobie kulturą mnie określiłeś) cyt: "Ty nachalny, bezmyślny człowieku"
PS.
Nie ponawiaj więcej swoich próśb - NIC TOBIE NIE PRZETŁUMACZĘ.

35

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

WSHoran napisał/a:

Przepraszam Jadali, gdy zadeklarowałeś swoją znajomość języków, w tym biegłą znajomość języka polskiego

Biegłą znajomość polskiego? Ja? Niby gdzie?

[I gdy zadeklarowałeś swoją] inteligencję i zaangażowanie

Hmm. Dziwne. O czym Ty mówisz? Nie przypominam sobie żadnych tego typu deklaracji w swoim wykonaniu.

(w udzieleniu mi pomocy w nauce języka polskiego)

Ja? Tobie? Skąd Ci to przyszło do głowy? Nie uczę polskiego.

Niestety łatwowiernie w to uwierzyłem i w odpowiedzi (aby cie nie urazić) - użyłem zapewne zbyt skomplikowanego zwrotu.

Wiesz co jest śmieszne? To, że Ty naprawdę możesz w coś takiego wierzyć. Zwrot nazbyt skomplikowany jak dla mnie? Doprawdy pocieszna próba obrażenia mojej skromnej osoby.

cyt: "w związku z korektami i publikacją Ningen mam mało czasu i piekielnie dużo pracy".

Jaasne. A jednocześnie wystarczająco dużo czasu, żeby wpier***ć na forum kilkanaście reklam swoich tłumaczeń. Oczywiście.

Zaszło między nami nieporozumienie

Raczej nie.

W rzeczywistości chciałem delikatnie w sposób grzeczny i elegancki, wykręcić się z twojej prośby

No to Ci się zdecydowanie nie udało, WSHoranie. Tego typu wykręty ani grzeczne, ani tym bardziej eleganckie, nie są. Są pretensjonalne. Eufemistycznie ujmując. Ewentualni czytelnicy tego wątku pomyśleli pewnie, że 1) robisz unik, z jakichś powodów, 2) robisz unik, bo nie jesteś w stanie przetłumaczyć samodzielnie wymienionych textów / chińskiego idiomu. Fakty są takie, że nie dość, że tak sobie tłumaczysz, to jeszcze brak Ci odwagi, żeby innej osobie wprost odmówić. I możesz sobie wmawiać, że to Twoja wrodzona "delikatność", ale nie wiem, czy ktokolwiek Ci uwierzy.

"mam mało czasu i piekielnie dużo pracy" OZNACZAŁO aluzję: NIE, NIE MAM CZASU!
czytaj: ...ANI OCHOTY, SZCZEGÓLNIE DLA PEWNYCH OSÓB (reszta w domyśle)

Doprawdy? I naprawdę wierzysz, że NIKT tutaj o tym nie pomyślał?

Niestety nie przyszło mi do głowy, że jest to zbyt skomplikowany rodzaj parafrazy informacji, którą chciałem przekazać.

Tak. Jasne. Oczywiście. Jesteś po prostu tak genialny, i wyrażasz się w tak skomplikowany, zawiły sposób, że NIKT nie rozumie co mówisz. Tak sobie właśnie powtarzaj, ha, ha, ha!

Nie ponawiaj więcej swoich próśb - NIC TOBIE NIE PRZETŁUMACZĘ.

Źle mnie zrozumiałeś. Nie potrzebuję Twoich tłumaczeń. Naprawdę, nie tylko dlatego, że nasze gusta muzyczne bardzo się różnią.

36

Odp: Z czym wam się kojarzą Chiny?

By2 - Zhe jiao ai ZWANE MIŁOŚCIĄ
CHIŃSKI - jedyne tłumaczenie
[img]http://images76.fotosik.pl/71/7f83d54c49ff613d.jpg[/img]
https://youtu.be/0lBVfiPVGuw?list=PLOca … PNj5_9L_zf

By2 - Every time i look into your eyes.
"ZWANE MIŁOŚCIĄ"

Miłość przychodzi bez znaku,
jak chłód, którego nie można przewidzieć.
Dlaczego? Nawet oddychanie, sprawia trudnym do zniesienia.
Jakbym miała wysoką gorączkę, i nie było lepiej.

Zawsze, kiedy spojrzę w twoje oczy,
To jak bicie serca, gdy biją one wspólnym rytmem.
Powiadają, że to nazywamy miłością.
Zawsze, kiedy spojrzysz w moje oczy,
Nie mogę powiedzieć, co głęboko kryję w moim sercu.
Kłopoty obojga, kiedy niepewni wahamy się,
gdy zależy nam na miłości.

Również dla ciebie, została napisana ta piosenka.
Składając w mozaikę, każdą cząstkę szczęścia.
"Dziwną, pod koniec o rozmytym odcieniu."
Czy to przez moją gorączkę? Jak?

Zawsze, kiedy spojrzę w twoje oczy,
To jak bicie serca, gdy biją one wspólnym rytmem.
Powiadają, że to nazywamy miłością.
Zawsze, kiedy spojrzysz w moje oczy,
Nie mogę powiedzieć, co głęboko kryję w moim sercu.
Kłopoty obojga, kiedy niepewni wahamy się,
gdy zależy nam na miłości.

Uspokój się, nie rozumiesz, że to jeszcze...
za wcześnie na miłość, lub zbyt szybko.

Zawsze, kiedy spojrzę w twoje oczy,
To jak bicie serca, gdy biją one wspólnym rytmem.
Powiadają, że to nazywamy miłością.
Zawsze, kiedy spojrzysz w moje oczy,
Nie mogę powiedzieć, co głęboko kryję w moim sercu.
Kłopoty obojga, kiedy niepewni wahamy się,
gdy zależy nam na miłości.

這叫愛 - Zhe jiao ai
Called love (This is love)

愛 它來去沒預兆
像感冒 總無法預料
why 連呼吸都難熬
難道是我發高燒 好不了
ai - ta lai qu mei yu zhao
xiang gan mao zong wu fa yu liao
Why - lian hu xi dou nan ao
nan dao shi wo fa gao shao hao bu liao

Miłość przychodzi bez znaku,
jak chłód, którego nie można przewidzieć.
Dlaczego? Nawet oddychanie, sprawia trudnym do zniesienia.
Jakbym miała wysoką gorączkę, i nie było lepiej.

Every time I Look Into Your Eyes
那心跳的律動 總對不上節拍
他們說這叫愛
Every time You Look Into My Eyes
太多 心裡話 怎麼 說不出來
煩惱都隨著你搖擺 愛你成依賴*
Every time I look into your eyes
na xin tiao de luu dong zong dui bu shang jie pai
ta men shuo zhe jiao ai
Every time you look into my eyes
tai duo xin li hua zen me shuo bu chu lai
fan nao dou sui zhe ni yao bai ai ni cheng yi lai

Zawsze, kiedy spojrzę w twoje oczy,
To jak bicie serca, gdy biją one wspólnym rytmem.
Powiadają, że to nazywamy miłością.
Zawsze, kiedy spojrzysz w moje oczy,
Nie mogę powiedzieć, co głęboko kryję w moim sercu.
Kłopoty obojga, kiedy niepewni wahamy się, gdy zależy nam na miłości.

還 寫著給你的歌
拼湊著 每一篇快樂
怪 竟是 模糊 音色
難道是我發高燒 怎麼了
hai - xie zhe gei ni de ge
pin cou zhe mei yi pian kuai le
guai - jing shi mo hu yin se
nan dao shi wo fa gao shao zen me le

Również dla ciebie, została napisana ta piosenka.
Składając w mozaikę, każdą cząstkę szczęścia.
"Dziwną, pod koniec o rozmytym odcieniu."
Czy to przez moją gorączkę? Jak?

放不開 不明白這是
愛得太早 還是太快
fang bu kai bu ming bai zhe shi
ai - de tai zao hai shi tai kuai

Uspokój się, nie rozumiesz, że to jeszcze...
za wcześnie na miłość, lub zbyt szybko.