logo słówka

#1 2014-12-02 19:36:24

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Homosexualiści i Homosexualizm

Ktoś zna może terminy związane z tą opcją erotyczną?
Wiadomo, że w krajach Bliskiego Wschodu homosexu-
alizm jest karany śmiercią i dlatego środowiska gejów
i lesbijek wytworzyły specjalne, tajne języki, aby unik-
nąć zdemaskowania i tym samym wyroku śmierci.

Jak powiedzieć po arabsku "homosexualista", a jak
"pedał"?

Offline

 

#2 2014-12-06 16:27:01

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

Jak powiedzieć po arabsku "homosexualista"

"al-shudhudh al-jinsi"

jadali napisał:

a jak
"pedał"?

"sadj"

W krajach Maghrebu  - "kif-kif".

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2014-12-06 16:29:21)

Offline

 

#3 2014-12-07 12:18:19

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Dzięki :-)
Wiesz może coś o derywacjach tych słów? I ich dosłownym znaczeniu? A co z terminem mitlii?

Offline

 

#4 2014-12-07 14:18:53

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Google Translate podaje taki variant: مثلي الجنس

Offline

 

#5 2014-12-07 15:57:35

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

Dzięki :-)
Wiesz może coś o derywacjach tych słów? I ich dosłownym znaczeniu? A co z terminem mitlii?

Co do derywacji, nie wiem, jak już pisałem wielokrotnie, nie jestem językoznawcą i nie interesuje mnie ten aspekt - zresztą w języku polskim jest u mnie podobnie.
Język traktuję jako narzędzie ( przykładowo arabski i hindi, jest mi potrzebny do poszerzania wiedzy z archeologii ), nie jako cel sam w sobie.

Dosłowne znaczenie:

"al-shudhudh al-jinsi" - termin neutralny, kalka z europejskiego określenia na homosexualizm, raczej medyczne określenie

"sadj" - osobliwy, dziwny, inny, "ten który robi to" ( gdzie "to" jest używane jako określenie sodomii )

"kif-kif" - http://en.wikipedia.org/wiki/Kif-Kif

"mitlii" - to po prostu sesualna dewiacja, dewiant, zboczeniec

jadali napisał:

Google Translate podaje taki variant:   مثلي الجنس

Google Translator podaje coś, co znaczy w wolnym tłumaczeniu dewiancki, jakby przymiotnik utworzony od słowa "mitlii".


Tylko zwracam, uwagę, że ja się nie zajmuje środowiskami LGBT  - to wszystko wiedza z moich notatek, zbieranych przez lata z konwersacji w tamtych krajach czy książek. 
Wszelkie pytania jak tam geje funkcjonują i gdzie się spotykają to już nie do mnie. ( żeby było jasne ) big_smile

Offline

 

#6 2014-12-08 15:52:11

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Mahuu napisał:

Co do derywacji, nie wiem, jak już pisałem wielokrotnie, nie jestem językoznawcą i nie interesuje mnie ten aspekt - zresztą w języku polskim jest u mnie podobnie.

A nie uważasz, że analiza tego rodzaju pozwala lepiej poznac język?

Język traktuję jako narzędzie ( przykładowo arabski i hindi, jest mi potrzebny do poszerzania wiedzy z archeologii ), nie jako cel sam w sobie.

O. A gdzie kopiecie? ;-)


jadali napisał:

Google Translate podaje taki variant:   مثلي الجنس

Google Translator podaje coś, co znaczy w wolnym tłumaczeniu dewiancki, jakby przymiotnik utworzony od słowa "mitlii".

Tylko zwracam, uwagę, że ja się nie zajmuje środowiskami LGBT  - to wszystko wiedza z moich notatek, zbieranych przez lata z konwersacji w tamtych krajach czy książek.

Ja czytam trochę na te tematy.

Wszelkie pytania jak tam geje funkcjonują i gdzie się spotykają to już nie do mnie. ( żeby było jasne ) big_smile

OK ;-)

Udało mi się znaleźć coś takiego, w książce Queer A Islam, na stronie 199-tej:

AL-MISLIYYA AL-DŻINSIYYA — lit. "sexualna identyczność", określenie pojawiło się niedawno, ale jest coraz częściej używane w artykułach naukowych i poważnych gazetach. Podobnie jest ze słowem GHARIYYA oznaczającym "odmienność" (w domyśle, od heterosexualizmu).

Popularne media używają jednak słowa SZAZ, co oznacza "dziwak", "dewiant", "zboczeniec", natomiast arabscy tłumacze ksiazek psychologicznych zaadaptowali w połowie zeszłego wieku termin ASZ-SZUZUZ AL-DŻINSI ("zboczenie sexualne, dewiacja").

MISLI — gej

SUHAKIYYA — tradycyjne słowo oznaczające lesbijkę.
Współczesne lesbijki uważają je za pejoratywne i wolą słowo MISLIYYA. Misliyya i MISLI są akceptowane przez Arabów uważających się za gejów.

Offline

 

#7 2014-12-08 22:53:15

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

A nie uważasz, że analiza tego rodzaju pozwala lepiej poznac język?

Pewnie, pod warunkiem, że serio interesuje cię określanie złożeń nadrzędnych w zdaniach wielokrotnie złożonych - czyli coś, co nie jest potrzebne 99% ludzkości, nawet do pisania skomplikowanych tekstów lingwistycznych.


jadali napisał:

O. A gdzie kopiecie? ;-)

Polacy to głownie Egipt, albo od biedy Tunezja - ja miałem szczęście, że nasza ekipa była polsko-niemiecka, więc byliśmy w Kuwejcie, Jordanii, Omanie, Libanie i raz w Indiach. No ale to były lata 2004-2007 - to już archeologia big_smile

Obecnie to robię tylko za tłumacza, uniwersytet tnie koszty, w ostatnim roku byliśmy tylko w okolicach Ostrowa Lednickiego i Biskupina ( nie wiem po jaką cholerę wysłali tam ludzi ze specjalizacji orientalnej ), a główne skrzypce i badania za granica są tylko dla starej kliki profesorskiej ( czyli dziadków 60+ ).

W 2015 mamy jechać na wykopki do jakże egzotycznych... Kielc. cool


jadali napisał:

Udało mi się znaleźć coś takiego, w książce Queer A Islam, na stronie 199-tej:(...)

Możesz jeszcze to dorzucić:
"mozdawij el moyool el jinsiya" - biseksualny

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2014-12-08 22:55:33)

Offline

 

#8 2014-12-10 12:00:03

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Mahuu napisał:

Pewnie, pod warunkiem, że serio interesuje cię określanie złożeń nadrzędnych w zdaniach wielokrotnie złożonych - czyli coś, co nie jest potrzebne 99% ludzkości, nawet do pisania skomplikowanych tekstów lingwistycznych.

Założenia nadrzędne? Pierwsze słyszę. Tzn. nie zdarzyło mi się spotkać z takim terminem. Wiedza o derywacjach się przydaje. Pozwala lepiej zrozumieć znaczenie słowa. Poza tym, znając źródłosłów można bardziej świadomie decydować o tym, jakich słów i budzących z czym skojarzenia, się używa. Konotacje są różne. I moim zdaniem ważne.

Polacy to głownie Egipt, albo od biedy Tunezja - ja miałem szczęście, że nasza ekipa była polsko-niemiecka, więc byliśmy w Kuwejcie, Jordanii, Omanie, Libanie i raz w Indiach. No ale to były lata 2004-2007 - to już archeologia big_smile

O rany, nieźle. Bardzo światowa z Ciebie osoba smile

Obecnie to robię tylko za tłumacza, uniwersytet tnie koszty, w ostatnim roku byliśmy tylko w okolicach Ostrowa Lednickiego i Biskupina ( nie wiem po jaką cholerę wysłali tam ludzi ze specjalizacji orientalnej ), a główne skrzypce i badania za granica są tylko dla starej kliki profesorskiej ( czyli dziadków 60+ ).

Klika profesorska. Zabawnie powiedziane.

W 2015 mamy jechać na wykopki do jakże egzotycznych... Kielc. cool

A co spodziewacie się tam znaleźć?

jadali napisał:

Możesz jeszcze to dorzucić:
"mozdawij el moyool el-jinsiya" - biseksualny

He, he. Dzięĸi smile

Offline

 

#9 2014-12-10 18:41:14

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

Założenia nadrzędne? Pierwsze słyszę. Tzn. nie zdarzyło mi się spotkać z takim terminem.

No, bo to ni cholery jest do niczego potrzebne.
Złożenie nadrzędne to element w tekstach złożonych z wielu zdań składowych, w którym jedno z nich (zdanie podrzędne) wynika z drugiego (zdania nadrzędnego) i zastosowane samodzielnie nie zachowuje sensu.

jadali napisał:

Wiedza o derywacjach się przydaje. Pozwala lepiej zrozumieć znaczenie słowa. Poza tym, znając źródłosłów można bardziej świadomie decydować o tym, jakich słów i budzących z czym skojarzenia, się używa. Konotacje są różne. I moim zdaniem ważne.

Wierz mi, ze każdy lingwista, uważa, że wszystko się przydaję i wszystko jest niezbędne.

Znam wiele osób, które w zaopatrzone w istne cegły do gramatyki, przychodzą i pytają "Mahu, jak ty to robisz, jak ty opanowałeś ten arabski na takim poziomie?" - jak im tłukę do głów, że nie używam książek do gramatyki, nie wbijam sobie do głowy setek formułek - to zwykle skutkuje tym, że "ja jednak wolę się uczyć gramatyki, bo derywacje, koniugacje, sracje i pistacje...

Potem spotykam taką osobę i nadal stoi w miejscu z tym arabskim - zawsze powtarzam, gramatyka jest do uzupełnienia wiedzy, nie do zaczynania nauki.

Serio, jak czytam książkę, po arabsku i tłumaczę na polski, czy z polskiego na hindi - kij mnie interesuje, skąd się wywodzi słowo pomidor czy kaligynefobia.
Natomiast jeszcze raz podkreślam, ja nie jestem lingwistą, mnie język jako taki, nie interesuje.


jadali napisał:

A co spodziewacie się tam znaleźć?

Pewnie kłopoty. big_smile

Z tego co się orientuję, to tam są stanowiska tzw. kultury złockiej - znajdowano, miedziane monety, napierśniki z zębów dzika, biżuterię, wazy, grzebienie...

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2014-12-10 18:43:05)

Offline

 

#10 2014-12-11 13:53:13

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Mahuu napisał:

No, bo to ni cholery jest do niczego potrzebne.
Złożenie nadrzędne to element w tekstach złożonych z wielu zdań składowych, w którym jedno z nich (zdanie podrzędne) wynika z drugiego (zdania nadrzędnego) i zastosowane samodzielnie nie zachowuje sensu.

Mam zaliczone na 4 ćwiczenia z pisania textów, na studiach filologicznych, ale o czymś takim pierwszy raz słyszę smile

Wierz mi, ze każdy lingwista, uważa, że wszystko się przydaję i wszystko jest niezbędne.

He, he. Wszystko nie. Ale np. studiowanie gramatyki opisowej, tak.

Znam wiele osób, które w zaopatrzone w istne cegły do gramatyki, przychodzą i pytają "Mahu, jak ty to robisz, jak ty opanowałeś ten arabski na takim poziomie?" - jak im tłukę do głów, że nie używam książek do gramatyki, nie wbijam sobie do głowy setek formułek - to zwykle skutkuje tym, że "ja jednak wolę się uczyć gramatyki, bo derywacje, koniugacje, sracje i pistacje...

Nauczyłeś się arabskiego wkuwając wszystko na pamięć.....?

Potem spotykam taką osobę i nadal stoi w miejscu z tym arabskim - zawsze powtarzam, gramatyka jest do uzupełnienia wiedzy, nie do zaczynania nauki.

Naukę arabskiego zacząć chyba najlepiej od podstawowych zwrotów i poszerzania zasobu słów.

Serio, jak czytam książkę, po arabsku i tłumaczę na polski, czy z polskiego na hindi - kij mnie interesuje, skąd się wywodzi słowo pomidor czy kaligynefobia.

Jesteś w stanie czytać niewokalizowany text arabski? O, rany. Gratulacje :-)

Natomiast jeszcze raz podkreślam, ja nie jestem lingwistą, mnie język jako taki, nie interesuje.

Mnie gramatyka wciągnęła. Podstawy są bardzo interesujące. I nie aż takie trudne. Zwatpienie ogarnęło mnie dopiero przy liczbie mnogiej i próbie ogranięcia zasad generowania form liczby mnogiej nieregualrnej. A propos; zerkniesz do tematu poświęconemu temu frustrującemu gramatycznemu zjawisku? ;-)

jadali napisał:

A co spodziewacie się tam znaleźć?

Pewnie kłopoty. big_smile

He, he. No tak ;-)

Z tego co się orientuję, to tam są stanowiska tzw. kultury złockiej - znajdowano, miedziane monety, napierśniki z zębów dzika, biżuterię, wazy, grzebienie...

Brzmi interesująco.

Ostatnio edytowany przez jadali (2015-03-07 12:04:47)

Offline

 

#11 2014-12-11 15:28:41

Mahuu
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-21
Posty: 332

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

Nauczyłeś się arabskiego wkuwając wszystko na pamięć.....?

I tak i nie, nie oszukujmy się, proces nauki języka, to bardzo dużo z zwykłej pamięciówki ( co ci po gramatyce, jak nie znasz słów? - można się dogadać bez słów, ale ręce strasznie bolą od machania ), zasady gramatyczne są dla osób, które już solidne podstawy mają za sobą.
I jak mam na myśli solidne, to nie w stylu rozmówek turystycznych.

Uczyłem się tak, jak się uczy małe dziecko - jak masz już między 2 a 3 lat życia - to nie zaczynasz od kupienia i czytania 1000 stronicowej "cegły" do gramatyki ( a tak wielu widzi początek z nauką języka )

Dajmy na to, przyjeżdża chłop z USA i chce się uczyć polskiego - to będziemy mu zaraz wbijać wiedzę w ten sposób?: - "Ok, motherfucker - you must first and foremost learn that in Polish language the perfective/imperfective aspect for verbs are fuckin difficult.
'He was writing' and 'he wrote" have the same conjugation, but use a preverb to indicate whether it was completed or not, and the preverb is always different."


To on gówno zrozumie i pomyśli, że ja chce się go z Polski pozbyć.  big_smile
Lepiej jest potraktować go jak uczące się dziecko i wypisać mu podstawy:

pisał - he was writing, napisał - he wrote
czytał - he was reading, przeczytał - he read
robił - he was making, zrobił - he made

Jak podłapie, języka, możemy mu potłumaczyć więcej.
I ja za taką nauką optuję, cały czas.
Powoli na spokojnie, na gramatykę przyjdzie kolej.

Ludzi się po prostu źle uczy, czy to na kursach, czy w głupich książkach.

Jak ja się uczyłem?
Słuchałem, mówiłem, myliłem się, poprawiano mnie, czytałem, znów się myliłem, znów mnie poprawiano, czasem coś przeczytałem do gramatyki, ale tylko by zrozumieć pewne podstawy, oglądałem filmy, słuchałem nagrań, rozmawiałem z rdzennymi użytkownikami, spisywałem słówka, sam pisałem teksty, potem mi je poprawiano, przepisywałem książki, ucząc się pisma i słów z dziedzin które mnie interesują - uczę się dalej, wszystko trwa już prawie 18 lat. To jest ciągły proces nauki.

Aby dojść do całkiem niezłego poziomu, w języku polskim, też straciłem przeszło 12 lat na naukę.


jadali napisał:

Jesteś w stanie czytać niewokalizowany text arabski? O, rany. Gratulacje :-)

Oczywiście, już tutaj swego czasu rozprawiałem się z tymi mitami w stylu "ooo panie arabskiego to się tylko Araby mogą nauczyć"...
Karolowi Cyprowskiemu, na jego blogu o językach obcych, przedłożyłem jak w rzeczywistości proste jest czytanie arabskich, hebrajskich, perskich czy aramejskich tekstów bez wokalizacji - wystarczy wiedzieć tylko jak.
Sam się zdziwił.

Też byś sobie poradził.

Wszystkie rzekome przeszkody w umysłach niektórych urastają do rangi nie do pokonania, a wychodzą od osób, które nie mają motywacji do nauki, i parzą się przy pierwszej trudności, albo rzucają naukę, gdy nadejdzie faza plateau, albo jeszcze szybciej.
Nauka języka jest trudna, długa i żmudna, ale nie jest niemożliwa, żeby zniechęcać innych tylko dlatego, że jednemu czy drugiemu nygusowi nie idzie!
Są inne sposoby spędzania czasu, można zagrać w bierki - nie chce się komuś uczyć arabskiego, to niech się nie uczy i nie jęczy.


Co do zaś wokalizacji przy czytaniu - pozbycie się jej bardzo ułatwia naukę języka - zachęcam poświęcić rok życia na naukę tej umiejętności, efekty są daleko bardziej owocne przy nauce czy to gramatyki czy po prostu czytaniu.

jadali napisał:

Mnie gramatyka wciągnęła. Podstawy są bardzo interesujące. I nie aż takie trudne. Zwatpienie ogarnęło mnie dopiero przy liczbie mnogiej i próbie ogranięcia zasad generowania form liczby mnogiej nieregualrnej. A propos; zerkniesz do tematu poświęconemu temu frustrującemu gramatycznemu zjawisku? ;-)

Po polsku nie zrobię rozbioru logicznego zdania, bo nie widzę powodu się tym zajmować, dla mnie to strata czasu.
I cóż?
Piszę po polsku jak troglodyta, czy całkiem znośnie?

U mnie na uczelni, rektor, notorycznie, używa takich zwrotów jak "niemniej jednak", "rok dwutysięczny dwunasty" - i cóż z tego, że "niemniej jednak" to błąd pleonastyczny, a "rok dwutysięczny" był tylko w roku 2000 - a nie żadnym "dwutysięcznym dwunastym"? - większość profesorskiej kadry nawet nie wie, że to błędy - jak widać, ani zaawansowana gramatyka, ani ortografia, nie ma przełożenia na funkcjonowanie na co dzień. big_smile
Więc po co się tym przejmować?

Jak widzisz swoje zainteresowanie w gramatyce, to dobrze.
Ja nie widzę dla siebie i zupełnie to olewam.
Niemniej, mogę zerknąć.

Ostatnio edytowany przez Mahuu (2014-12-11 17:29:37)

Offline

 

#12 2014-12-13 09:34:06

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Mahuu napisał:

I tak i nie

Super. Masz w takim razie wielki talent.

Nie oszukujmy się, proces nauki języka, to bardzo dużo z zwykłej pamięciówki

W stopniu znacznym, tak.

( co ci po gramatyce, jak nie znasz słów?

Nic. Sama gramatyka, o ile dałoby się ją opanować bez przykładów konkretnych słów, była by, w zasadzie, bezużyteczna.

można się dogadać bez słów, ale ręce strasznie bolą od machania ),

Tak. Jest taki żart, że M-16 rozumieją prawie wszyscy, i że M-16 i inne rodzaje broni palnej, to uniwersalny, globalny tłumacz ;-)

zasady gramatyczne są dla osób, które już solidne podstawy mają za sobą.

Wiesz co, uczenie się całych zdań na pamięć jest znacznie łatwiejsze, jeśli rozumie się słowa i zasady gramatyczne zna.

I jak mam na myśli solidne, to nie w stylu rozmówek turystycznych.

A nie uważasz, że gdyby ktoś przyswoił jakieś rozmówki turystyczne w całości, to umiał by sporo?

Uczyłem się tak, jak się uczy małe dziecko - jak masz już między 2 a 3 lat życia - to nie zaczynasz od kupienia i czytania 1000 stronicowej "cegły" do gramatyki ( a tak wielu widzi początek z nauką języka )

Wiekszość zaczyna chyba od alfabetu i uczenia się pojedynczych słów.

Dajmy na to, przyjeżdża chłop z USA i chce się uczyć polskiego - to będziemy mu zaraz wbijać wiedzę w ten sposób?: - "Ok, motherfucker - you must first and foremost learn that in Polish language the perfective/imperfective aspect for verbs are fuckin difficult.
'He was writing' and 'he wrote" have the same conjugation, but use a preverb to indicate whether it was completed or not, and the preverb is always different."

He, he :-)

To on gówno zrozumie i pomyśli, że ja chce się go z Polski pozbyć.  big_smile
Lepiej jest potraktować go jak uczące się dziecko i wypisać mu podstawy:

pisał - he was writing, napisał - he wrote
czytał - he was reading, przeczytał - he read
robił - he was making, zrobił - he made

A wydawało mi się, że zacząłbyś od bluzgów, stwierdzeń typu, "Jesteś sexy", "Mam prezerwatywy" i słów takich jak "zagrycha"  ;-)

Jak podłapie, języka, możemy mu potłumaczyć więcej.
I ja za taką nauką optuję, cały czas.
Powoli na spokojnie, na gramatykę przyjdzie kolej.

Masz sporo racji.

Ludzi się po prostu źle uczy, czy to na kursach, czy w głupich książkach.

Uczyć trzeba umieć.

Jak ja się uczyłem? Słuchałem, mówiłem, myliłem się, poprawiano mnie, czytałem, znów się myliłem, znów mnie poprawiano, czasem coś przeczytałem do gramatyki, ale tylko by zrozumieć pewne podstawy, oglądałem filmy, słuchałem nagrań, rozmawiałem z rdzennymi użytkownikami, spisywałem słówka, sam pisałem teksty, potem mi je poprawiano, przepisywałem książki, ucząc się pisma i słów z dziedzin które mnie interesują - uczę się dalej, wszystko trwa już prawie 18 lat. To jest ciągły proces nauki.

Też piszę własne czytanki :-) W domu pełno kartek z zapisanymi słówkami. W tym na ścianach. Przydała by się jeszcze Al-Gaziira, ale póki co nie mam dostępu do telewizji kablowej. Ale rozmowa z osobami, dla których arabski to pierwszy jezyk mnie sfrustrowała. Ja daftar-un, a on mi daftar. Więc mówię mu, że chodzi mi o formy języka klasycznego, a on dalej swoje. Arabski klasyczny raczył wręcz skrytykować i twierdził, że najlepiej uczyć się dialektów. Jak na razie, jestem odmiennego zdania. A Ty, co sądzisz o tym?

Aby dojść do całkiem niezłego poziomu, w języku polskim, też straciłem przeszło 12 lat na naukę.

Polski to nie Twój pierwszy język?

jadali napisał:

Jesteś w stanie czytać niewokalizowany text arabski? O, rany. Gratulacje :-)

Oczywiście, już tutaj swego czasu rozprawiałem się z tymi mitami w stylu "ooo panie arabskiego to się tylko Araby mogą nauczyć"...

Ja, bez wokalizacji, mam duże problemy ze zidentyfikowaniem pojedynczego słowa.

Karolowi Cyprowskiemu, na jego blogu o językach obcych, przedłożyłem jak w rzeczywistości proste jest czytanie arabskich, hebrajskich, perskich czy aramejskich tekstów bez wokalizacji - wystarczy wiedzieć tylko jak.
Sam się zdziwił.

Podasz link do tej wypowiedzi?

Też byś sobie poradził.

Serio? :-)

Nauka języka jest trudna, długa i żmudna, ale nie jest niemożliwa

W rzeczy samej.

Są inne sposoby spędzania czasu, można zagrać w bierki - nie chce się komuś uczyć arabskiego, to niech się nie uczy i nie jęczy.

Zgadzam się.

Co do zaś wokalizacji przy czytaniu - pozbycie się jej bardzo ułatwia naukę języka - zachęcam poświęcić rok życia na naukę tej umiejętności, efekty są daleko bardziej owocne przy nauce czy to gramatyki czy po prostu czytaniu.

Ale jak zacząć?

jadali napisał:

Po polsku nie zrobię rozbioru logicznego zdania, bo nie widzę powodu się tym zajmować, dla mnie to strata czasu. I cóż? Piszę po polsku jak troglodyta, czy całkiem znośnie?

Piszesz bardzo dobrze. Szczególnie w porównaniu z większością lokalnej populacji.

U mnie na uczelni, rektor, notorycznie, używa takich zwrotów jak "niemniej jednak"

He, he. Ja też niemniej jednak używam :-)

"rok dwutysięczny dwunasty"

Też mi się zdarza :-)

I cóż z tego, że "niemniej jednak" to błąd pleonastyczny, a "rok dwutysięczny" był tylko w roku 2000 - a nie żadnym "dwutysięcznym dwunastym"?

Interesujace.

Większość profesorskiej kadry nawet nie wie, że to błędy - jak widać, ani zaawansowana gramatyka, ani ortografia, nie ma przełożenia na funkcjonowanie na co dzień. big_smile
Więc po co się tym przejmować?

Z powodu ambicji. Czy nie chodzi o to, żeby jak najlepiej mówić i pisać? Szczególnie, że Polaków i ich kulturę, w tym język, próbowano przez wiele lat zniszczyć. Chodzi mi o rozbiory, rusycyzację, germanizację, zakaz mówienia po polsku w czasie okupacji hitlerowskiej i inne próby Polaków wynarodowienia. Moim zdaniem, warto dbać o to, żeby mówić jak najpoprawniej właśnie m.in. z powodu zaprzeszłości historycznych.

Jak widzisz swoje zainteresowanie w gramatyce, to dobrze.
Ja nie widzę dla siebie i zupełnie to olewam.
Niemniej, mogę zerknąć.

Dziękuję za Twoją wypowiedź w poświęconym liczbie mnogiej wątku.

Offline

 

#13 2015-01-20 13:20:17

plywaczek
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2015-01-20
Posty: 8

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Ale temat ciekawy tak wszedłem do niego, żeby coś poczytać jak to u nich brzmi bo może jak będę kiedyś jechał do Dubaju to jakoś to zastosuję w co wątpię bo to różnie się może zakończyć w takich krajach..

Offline

 

#14 2015-01-24 10:56:41

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

plywaczek napisał:

Ale temat ciekawy

He, he. Dzięĸi za komplement.

Tak wszedłem do niego, żeby coś poczytać jak to u nich brzmi bo może jak będę kiedyś jechał do Dubaju to jakoś to zastosuję w co wątpię bo to różnie się może zakończyć w takich krajach..

Jeśli interesuje Cię homosexualizm i homosexualizm bliskowschodni, to polecam książkę Queer A Islam. Recenzja tutaj:

http://www.arabistyka.uw.edu.pl/?p=1121

Offline

 

#15 2015-01-24 19:45:56

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Obawiam się, jadali, że książek nie ma co polecać, bo pan "pływaczek" jest zwykłym botem, podobnie jak 95% obecnych użytkowników słówek sad

Offline

 

#16 2015-01-26 10:14:46

karina33
Użytkownik
Zarejestrowany: 2014-12-09
Posty: 10

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Ja to bym w sumie nie chciała za bardzo czytać takich książek o tej tematyce bo po co jak dla mnie się tym interesować hihi Niech każdy żyje sobie jak chce bo przecież każdy sam robi to co uważa za słuszne. Jednak do Ciebie mam pytanie ''jadali'' czytałeś tą książkę i jak wrażenia ? Możesz mi coś więcej powiedzieć.

Offline

 

#17 2015-01-28 14:19:14

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

hauteville napisał:

Obawiam się, jadali, że książek nie ma co polecać, bo pan "pływaczek" jest zwykłym botem, podobnie jak 95% obecnych użytkowników słówek sad

Jest botem? Tzn. programem? W tym sensie?

karina33 napisał:

Ja to bym w sumie nie chciała za bardzo czytać takich książek o tej tematyce bo po co jak dla mnie się tym interesować hihi

Żeby wiedzieć o różnych ciekawych i dziwnych rzeczach. Wiesz np. coś o tzw. hidżrach?

Niech każdy żyje sobie jak chce bo przecież każdy sam robi to co uważa za słuszne.

Na Bliskim Wschodzie wykrytych homosexualistów się zabija. Z tego powodu m.in. wytworzyli oni swój sekretny język. Czy to nie cieawe?

Jednak do Ciebie mam pytanie ''jadali'' czytałeś tą książkę i jak wrażenia ? Możesz mi coś więcej powiedzieć.

Książka to praca zbiorowa. Zbiór esejów o różnych zagadnieniach związanych z homosexualizmem na Bliskim Wschodzie. Jest bardzo interesująca. Można przeczytać w niej o wspomnianych już hidżrach, płciach alternatywnych (więcej niż trzy), bissu i krwawych rytuałach związanych z tym zjawiskiem. Etc. Bardzo polecam.

Ostatnio edytowany przez jadali (2015-01-29 09:42:40)

Offline

 

#18 2015-01-30 23:09:17

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

jadali napisał:

Jest botem? Tzn. programem? W tym sensie?

Programem nie, ale jak popatrzysz dokładniej na to forum to zobaczysz, że ostatnimi czasy niestety jakieś 90% wszystkich postów jest pisana przez osoby o mało wymyślnych nickach, którzy tylko raz w życiu forum odwiedzili i wykazują się wybitnym brakiem inteligencji, nie mówiąc już o oszałamiających umiejętnościach kompozycyjnych w języku polskim.

Offline

 

#19 2015-01-31 10:47:43

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

hauteville napisał:

Programem nie

Aha.

Jak popatrzysz dokładniej na to forum to zobaczysz, że ostatnimi czasy niestety jakieś 90% wszystkich postów jest pisana przez osoby o mało wymyślnych nickach, którzy tylko raz w życiu forum odwiedzili i wykazują się wybitnym brakiem inteligencji, nie mówiąc już o oszałamiających umiejętnościach kompozycyjnych w języku polskim.

Faktycznie, masz rację. Większość tu piszących zadaje jedno pytanie i już nie wraca. Ciekawi mnie, dlaczego. Forum jest przecież zadbane i sympatyczne.

Offline

 

#20 2015-05-21 08:35:09

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

[Terminy klasyczne] to lūṭī (mężczyzna penetrujący młodszego partnera) i suḥākiyya (kobieta, która "pociera się" z inną kobietą).

W dialekcie Egipskim języka arabskiego funkcjonowały swego czasu także terminy chawal (aktywny homosexualita) oraz ilk (homosexualista pasywny). Młodsze pokolenia używają terminu šaḏ, oznaczającego "dewianta", "zboczeńca", "osobę nienormalną". Termin ten rozpowszechnił się mniej więcej w połowie XX w.

Oprócz wymienionych, usłyszeć można również wśród użytkowników języka arabskiego wyrazy takie jak miṭī oraz miṭīyya (derywowane od słowa "ten sam") i oznaczające ludzi uprawiających sex z osobami tej samej płci. Wyrazów ghayri oraz ghayriyya (derywowanych od słowa "inny") używa się na określenie heterosexualistów. Suna'i i suna'iyya (derywowane od słowa "dwojaki") to określenia bisexualistów. Mutahawwil oraz [i]mutahawwila (derywowane od słowa "zmieniać") oznaczają osoby transseksualne i transgenderyczne.

Na podstawie fragmentu książki Seks i Cytadela, Życie Intymne a Arabskim Świecie Przemian, Shereen el Feki.

Offline

 

#21 2015-05-21 09:00:58

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

لوطي [lūṭī]

W języku literackim występuje rdzeń l-w-.t, powiązany z biblijną i koraniczną postacią Lota. Od rdzenia tego derywuje się takie słowa jak liwāṭ ("homosexualizm", "pederastia") oraz lūṭī ("homosexualista", "pederasta"). W starych słownikach języka arabskiego liwāṭ określano jako 'amal qawm lūṭ, czyli "czyn ludu Lota".

Rdzeń l-w-t jest łączony z określeniem homosexualizmu od niedawna. Derywowane od niego słowo lūṭī jest obelżywe. Użytkownicy języka arabskiego używają go pod nieobecność gejów, za ich plecami, gdy chcą źle się o nich wyrazić i gdy pozwalają sobie na krytyczne uwagi na temat samego homosexualizmu.

Popularnym słowem określającym osobę innej orientacji jest šaḏ (liczba mnoga šawāḏḏ), co dosłownie tłumaczy się jako "nienaturalny", "nienormalny" oraz "zboczeniec". Określenie to często pojawia się w prasie.

W odniesieniu do lesbijek, stosowany jest w języku literackim lexem suḥāqiyya, co znaczy "uprawiająca trybadyzm".

Nowym słowem języka literackiego, które przyjęło się nie tylko w środowisku LGBTQ jest miṯlī, gej. Słowo miṯlī derywowane jest z rdzenia m-t-l, do którego przypisane są znaczenia takie jak "bycie podobnym", "wykazywanie podobieństwa".

Słowo miṯlī powstało z połączenia przyimka miṯla, "tak jak", "podobnie", "identycznie" oraz zaimka dzierżawczego pierwszej osoby liczby pojedynczej -ī, "mój". Połączenie takie, daje słowo, które oznacza "tak(i) jak ja". Funkcjonuje też wyrażenie miṯlī-l-ǧins, "takiej jak ja płci".

Forma miṯlī była prawdopodobnie formą wyjściową dla kolejnych lexemów, takich jak miṯlīyya (lesbijka) oraz ǧunusiyya miṯlīyya (homosexualizm).

Ostatnio edytowany przez jadali (2015-05-23 10:03:10)

Offline

 

#22 2015-05-21 09:06:41

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Na podstawie fragmentu książki Queer a Islam. Alter­na­tywna Sek­su­al­ność w Kul­tu­rach Muzuł­mań­skich, K. Górak-Sosnowska (red.), Smak Słowa, Sopot 2013

Offline

 

#23 2016-05-01 19:39:12

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

http://cdn.static-economist.com/sites/default/files/imagecache/full-width/images/print-edition/20120204_IRD001_0.jpg

THE ECONOMIST
Islam and Homosexuality

STRAIGHT BUT NARROW
Feb 4th 2012 | From the print edition

ONE leaflet showed a wooden doll hanging from a noose and suggested burning or stoning homosexuals. “God Abhors You” read another. A third warned gays: “Turn or Burn”. Three Muslim men who handed out the leaflets in the English city of Derby were convicted of hate crimes on January 20th. One of them, Kabir Ahmed, said his Muslim duty was “to give the message”.

That message—at least in the eyes of religious purists— is uncompromising condemnation. Of the seven countries that impose the death penalty for homosexuality, all are Muslim. Even when gays do not face execution, persecution is endemic. In 2010 a Saudi man was sentenced to 500 lashes and five years in jail for having sex with another man. In February last year, police in Bahrain arrested scores of men, mostly other Gulf nationals, at a “gay party”. Iranian gay men are typically tried on other trumped-up charges. But in September last year three were executed specifically for homosexuality. (Lesbians in Muslim countries tend to have an easier time: in Iran they are sentenced to death only on the fourth conviction.)

Gay life in the open in Muslim-majority countries is rare, but the closet is spacious. Countries with fierce laws, such as Saudi Arabia, also have flourishing gay scenes at all levels of society. Syria's otherwise fearsome police rarely arrest gays. Sibkeh park in Damascus is a tree-filled children's playground during the day. By night it is known for the young men who linger on its benches or walls. Wealthy Afghans buy bachabazi, (dancing boys) as catamites.

Where laws are gentler, authorities find other ways to crack down. In the Jordanian capital, Amman, several gay hangouts have been raided or closed on bogus charges, such as serving alcohol illegally. Even where homosexuality is legal (as in Turkey), official censure can be fierce. A former minister for women's affairs, Aliye Kavaf, called it “a disease”; the interior minister, Idris Naim Sahin, cited it (along with Zoroastrianism and eating pork) as an example of “dishonour, immorality and inhuman situations”. A new film, “Zenne Dancer”, portrays a young man's murder in 2008 as Turkey's first gay “honour killing” (the suspect, the victim's father, is on the run).

Charges of homosexuality can also be used in political repression. The Malaysian opposition leader, Anwar Ibrahim, was twice tried for sodomy; the attorney-general is appealing against the latest acquittal. Intolerance can unite otherwise warring factions. In Nigeria Muslims and conservative Christians alike back a proposed law banning gay marriage (and indirectly criminalising all same-sex unions).

The democratic upheavals of the Arab spring have brought little comfort. Hossein Alizadeh of the International Gay and Lesbian Human Rights Commission, a New York-based lobby group, says that religious awakening is strengthening hardline interpretations of Islam and a repressive backlash on all kinds of sex-related issues. But the laws left behind by the former regimes in countries such as Tunisia and Egypt seem draconian enough to satisfy the new governments.

An ominous counter-example is Iraq. The previous Iraqi regime was politically repressive but unbothered by sexual mores. Now men even suspected of being gay face kidnappings, rape, torture and extrajudicial killing. Ali Hili, head of a group called Iraqi LGBT, (Lesbian, Gay, Bisexual and Transgender) says that since the 2003 invasion more than 700 people have been killed because of their sexuality. It is the most dangerous place in the world for sexual minorities, he says.

Theology or technology

One small source of hope is the internet: life online offers gays safety, secrecy and the chance to make their case. In a campaign called “We are everywhere” Iranian gays and lesbians are posting protest videos on Facebook. In one, entitled “Ali the Queer”, a man speaks of his longing for a world in which those who deviate from the heterosexual standard are no longer considered unnatural or abnormal. However, a video newly posted from the United Arab Emirates shows an effeminate gay man being “cured” by two straight men.

The internet also offers a chance to debate the fundamental issue: the Islamic prohibition of homosexuality. This is based on a tale (common to all three Abrahamic religions, though details differ) of a man called Lot and the cities of Sodom and Gomorrah. These were engulfed in fire and brimstone as divine punishment for the local penchant for gay sex.


http://cdn.static-economist.com/sites/default/files/imagecache/full-width/20120204_IRC502.gif


Earlier Islamic societies were less hardline. An 11th-century Persian ruler advised his son to alternate his partners seasonally: young men in the summer and women in the winter. Many of the love poems of the eighth-century Abu Nuwas in Baghdad, and of other Persian and Urdu poets, were addressed to boys. In medieval mystic writings, particularly Sufi texts, it is unclear whether the beloved being addressed is a teenage boy or God, providing a quasi-religious sanction for relationships between men and boys. Austere European chroniclers fumed at the indulgent attitudes to gay sex in the Caliphs' courts (now the censure is the other way).

Like liberal Jewish and Christian scholars in recent decades, some Muslim thinkers are now finding theological latitude. “The Koran does not condemn homosexuality,” says Scott Siraj al-Haqq Kugle, an American Muslim convert who teaches Islamic studies at Emory University in Atlanta. The story of Lot, he argues, deals with male rape and violence, not homosexuality in general. Classical Islamic theologians and jurists were mostly concerned with stifling lustful immorality, he says. Koranic verses describe without condemnation men who have no sexual desire for women.

Arash Naraghi, an Iranian academic at Moravian College in Pennsylvania, suggests that the verses decrying homosexuality, like those referring to slavery and Ptolemaic cosmology, stem from common beliefs at the time of writing, and should be re-examined. Even Sheikh Muhammad Hussein Fadlallah, the late spiritual leader of Lebanon's Hizbullah party-cum-militia, conceded that more research is needed in order to understand homosexuality.

Unsurprisingly, the debate, such as it is, is led by gay Muslims outside the Islamic world. Though their rights are better protected, they too can suffer from intolerance—as the trial in Derby last month highlighted. In European cities with lots of poor, pious Muslim immigrants, municipal politics brings some rum alliances. Ken Livingstone, a left-wing London politician with a strong record on gay rights, has in the past welcomed Yusuf al-Qaradawi, an America-bashing Muslim cleric from Egypt who supports the death penalty for homosexuality.

In Muslim countries activists have mostly shied away from the pitfalls of theological debate. Instead, groups such as Helem, a Lebanese NGO, use the secular language of human rights, citing United Nations declarations. Mr Alizadeh sees progress, though it is slow. Even some Muslim clerics, the group most resistant to reform, are shifting slightly. After attacks on gay men in Iraq in 2009, Muqtada al-Sadr, a fiery Shia cleric, condemned the killings. He said that the “depravity” of homosexuality should indeed be eradicated, but through “preaching and guidance” rather than violence. Optimists would see that as progress, of a sort.

(From the print edition: International)

http://www.economist.com/node/21546002

Offline

 

#24 2016-05-01 19:50:15

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Zakazane Pragnienia? Miłość Homoseksualna w Muzułmańskiej Teologii Mistycznej
Beata Kowalska

Wiedz, że w religii miłości
nie ma wierzących
i niewierzących.
Miłość obejmuje wszystkich.

(Rumi, 2002:77)


Uczucie romantyczne, miłosna pasja to tematy często wykorzystywane w poezji mistycznej różnych kultur. W chrześcijaństwie była to jednak miłość heteroseksualna, islam zaś otwierał drogę do rozległych poszukiwań. Romantyczny związek dwóch mężczyzn, ich wzajemne oddanie i namiętność są reprezentacją miłości doskonałej, miłości Boga. Kluczem do zrozumienia mistycznej koncepcji romantycznego uniesienia jest pojęcie nazar, czy „zapatrzenie” – wpatrywanie się z miłością i adoracją w ukochaną osobę. Jest ono wyrazem głębokiej afirmacji i uczucia, jednak seksualne spełnienie jest niemożliwe.

[...]

Reszta textu tutaj: http://www.graniczne.amu.edu.pl/PPGWiki … Pragnienia

Offline

 

#25 2016-05-08 11:44:24

jadali
Pisarz
Zarejestrowany: 2014-11-26
Posty: 490

Re: Homosexualiści i Homosexualizm

Tunisian Imam: Homosexuals Should Be Executed - Thrown from a High Place, Then Stoned to Death
(The Internet - April 29, 2016 - 05:11)

http://www.memritv.org/clip/en/0/0/0/0/0/0/5456.htm

Offline

 

Stopka forum

Forum PunBB, modyfikacja Nexus Media


Copyright 2017 © slowka.pl Serwis należy do wydawnictwa Edgard jezykiobce.pl logo
Webdesign: TonikStudio.pl