logo słówka

#1 2012-10-07 19:09:27

Michael_23
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-08-20
Posty: 39

Słuchanie.

Witam, zdaje maturę z angielskiego i bardzo słabo idzie mi rozwiązywanie zadań ze słuchania (listening)
Czy możecie zapodać coś do ćwiczenia, mam repetytorium Macmillan'a i Oxforda, ale to za mało.
Bardzo proszę

Offline

 

#2 2012-10-08 08:45:04

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Słuchanie.

Może truizmem będzie to, co zaraz napiszę, ale sądzę, że prostych i dobrych rad nigdy za wiele. Co powiesz na słuchanie angielskiego radia/oglądanie telewizji w dużych ilościach? Z doświadczenia wiem, że nic tak nie poprawia zdolności słuchania niż właśnie...słuchanie. Mało tego, uważam, że w żaden inny sposób się tego poprawić nie da.

Offline

 

#3 2012-10-08 16:52:45

Michael_23
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-08-20
Posty: 39

Re: Słuchanie.

To podaj linki do tego radia. Tylko żeby to było proste słownictwo, a nie takie coś jak wiadomości w tvp...

Offline

 

#4 2012-10-08 17:48:26

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Słuchanie.

http://www.listenlive.eu/uk.html - tu jest mnóstwo radiostacji, od wyboru do koloru. Na proste słownictwo bym nie liczył, bo są to radia po angielsku dla Anglików. Wiem, że może to być skok na głęboką wodę, ale w przypadku języków obcych trudno o coś bardziej kształcącego.

Offline

 

#5 2012-10-08 20:09:31

kasieczka2605
Pisarz
Zarejestrowany: 2012-08-26
Posty: 233

Re: Słuchanie.

włącz sobie CNN albo BBC, kanały te są dostępne chyba u każdego operatora telewizji cyfrowej big_smile

Offline

 

#6 2012-10-09 08:46:01

aurea_prima
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-10-01
Posty: 41

Re: Słuchanie.

Zanurzenie się w języku, którego się uczysz to moim zdaniem podstawa w kierunku pogłębiania jego płynności. Przy dzisiejszych możliwościach przy odrobinie dobrej woli i samozaparcia bardzo łatwo jest w krótkim okresie czasu skoczyć na wyższy poziom znajomości języka. W internecie jest multum możliwości dosoknalenia języka: duży wybór różnych radiostacji, telewizja, portale, prasa, fora, czaty czy rozmowy z native`ami na skype. Co do odsłuchów - to wazne już mieć podstawy i cały czas konfrontować to co się "usłyszy" z materiałem. Inna sprawa to, że w przypadku niektórych języków (zwłaszcza tych małych) jak oksytański, bretoński  czy baskijski, to dostępne materiały pozwalaja opanować tylko język na co najwyżej lekko ponad A2, co wynika z polityki państw, które te kraje okupuja - Francji i Hiszpanii.

Offline

 

#7 2012-10-09 10:35:17

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Słuchanie.

aurea_prima napisał:

Inna sprawa to, że w przypadku niektórych języków (zwłaszcza tych małych) jak oksytański, bretoński  czy baskijski, to dostępne materiały pozwalaja opanować tylko język na co najwyżej lekko ponad A2, co wynika z polityki państw, które te kraje okupuja - Francji i Hiszpanii.

Tak całkiem poważnie - dlaczego? O ile w przypadku bretońskiego ogromnym problemem może być znalezienie osób władających tym językiem oraz ciekawych źródeł, o tyle Basków jest dość sporo i przeważnie zdają się być osobami bardzo dumnymi z racji swego pochodzenia oraz chętnymi do pomocy w nauce języka. Wychodzi też baskijska gazeta: http://www.berria.info/ Istnieje zapewne również niejedno baskijskie radio, którego można słuchać non-stop. Trudność baskijskiego to niestety inna bajka, ale na brak sensownych źródeł raczej nie można narzekać.

Oksytański to trochę inna bajka, bo ciężko mówić o jakimkolwiek standardzie. Wersje oksytańskiego z Pau, Tuluzy czy Prowansji różnią się od siebie dość znacznie, a żadna z nich nie posiada w tej kwestii zdecydowanej przewagi nad pozostałymi.

Teraz trochę słów na temat francusko-hiszpańskiej polityki, która faktycznie jeszcze przed 30 laty wołała o pomstę do nieba (zapewne terminy takie jak "Vergonha" wiele Ci mówią). Dziś jednak języki mniejszościowe w tych państwach mają znacznie większe możliwości rozwoju niż np. kaszubski czy śląski w Polsce. Wydawane są gazety, jak grzyby po deszczu powstają szkoły dwujęzyczne, powstaje muzyka w tych językach, a lokalny patriotyzm jest widoczny na każdym kroku - w porównaniu z Polską Francja, mimo tego iż nie wprowadziła w życie ECRML zdaje się być ostoją lingwistycznej tolerancji. Hiszpania to już natomiast zupełnie inna liga, co ma swoje źródło również w tym ile osób posługuje się na co dzień baskijskim oraz katalońskim.

Offline

 

#8 2012-10-09 13:16:01

aurea_prima
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-10-01
Posty: 41

Re: Słuchanie.

hauteville napisał:

Tak całkiem poważnie - dlaczego?

Skoro nie jest to dla Ciebie jasne, to może odnieś się do historii Polski i sprawdź kto to był Nikolaj Nowosilcow ... Na pewno odpowiedzi nie znajdziesz na systemowej TF1.

hauteville napisał:

O ile w przypadku bretońskiego ogromnym problemem może być znalezienie osób władających tym językiem

wbrew pozorom osób władających tym jezykiem jest 200 - 300 tys. czyli ok. 10% mieszkańców Bretanii, co przy ogromie represji jakim poddani zostali mówcy języka bretońskiego na przestrzeni lat to i tak zadziwiająco dobry wynik. Fakt, że 90% mówców, dla których bretoński był językiem pierwszym (przed francuskim) ma powyżej 60 lat, a reszta w większości poznawała go w szkołach i używa go okazjonalnie jako podkreslenie swojej odrębności narodowej. Istnieje jedno radio nadające 24 h po bretońsku, są też programy po bretońsku we frankofonskich kanalach radiowych i tv, powstaje nawet bretoński hip-hop -ale to tylko dzięki inicjatywie oddolnej Bretończyków, którzy przeciwstawili sie wynaradawianiu przez Francuzów (w latach 70tych musieli nawet o prawa do uzywania języka walczyc podkladajac bomby!). Wynaradawianie Bretonczykow i Oksytanczykow było tak straszne i brutalne, że mozna spokojnie porównać do tego co wyprawiał Bismarck w Poznanskiem . Zamykanie do więzienia za mówienie w lokalnym języku, katowanie dzieci w szkołach,  zwalnianie z pracy, upokarzanie (jeszcze w XX wieku były powszechne tabliczki w miejsach publicznych: "ZAKAZ PLUCIA, PIERDZENIA I MÓWIENIA PO BRETOŃSKU", "DBAJ O CZYSTOŚĆ - MYJ RĘCE I MÓW PO FRANCUSKU", "ŚWINIOM I OSOBOM BRETONSKOJEZYCZNYM WSTEP WZBRONIONY"). Jesli tego mało to wystarczy zobaczyć na statystyki. Jeszcze w XIX wieku bretoński był językiem ojczystym dla 3 milonów ludzi, dzis dogada się w nim maks 300 tys., po oksytańsku mówiła 1/3 mieszkancow Francji, dzis poniżej miliona.

hauteville napisał:

o tyle Basków jest dość sporo i przeważnie zdają się być osobami bardzo dumnymi z racji swego pochodzenia oraz chętnymi do pomocy w nauce języka.

Zgoda, ale to jak mówiłem. To co jest dostepne dla obcokrajowców to podstawy. Resztę doskonalisz mówiąc z ludźmi, słuchając radia, ogladajac tv etc. , jest na necie sporo radiostacji po baskijsku, telewizja, portale. Hiszpanie nie różnili się NICZYM od Francuzów w wynaradawianiu te same k....wskie metody, tylko, że w przypadku Katalończyków nie mogli sobie poradzić z kilkunastoma milionami ludzi mieszkającymi w zwartej kupie, w dodatku region duzo bogatszy od Kastylii, a w przypadku Basków to ich opór miał bardziej radykalna formę niż Oksytańczyków i mieszkańców Bretonii hehehe i dlatego język przetrwał

hauteville napisał:

Oksytański to trochę inna bajka, bo ciężko mówić o jakimkolwiek standardzie. Wersje oksytańskiego z Pau, Tuluzy czy Prowansji różnią się od siebie dość znacznie, a żadna z nich nie posiada w tej kwestii zdecydowanej przewagi nad pozostałymi.

to, że oksytański nie uległ kodyfikacji w XIX w. podczas, gdy formowały się duzo mniejsze języki literackie, które przeciez tez miały duże zróżnicowanie dialektalne (jak słowacki -Ludovit Stur oparl na gwarach srodkowoslowackich, czy słoweński, który ma bardzo duzo dialektów, a jednak jest słowenski literacki) swiadczy tylko o ogromie terroru wymierzonego w naród oksytanski przez Francuzow. To, że w kodyfikacji oksytanskiego przeszkadza ilosc gwar to bzdura, zreszta poza dialektem gaskonskim gwary te tak diametralnie sie nie roznia. Była próba stworzenia literackiego oksytanskiego w oparciu o dialekt prowansalski, ale jak mógł powstac jesli za takie coś Francuzi zamykali do wiezienia. Te wszystkie durne teorie nt. przeszkod w stworzeniu literackiego oksytanskiego to jedna wielka bzdura wymyslona przez francuska propagande.

hauteville napisał:

Teraz trochę słów na temat francusko-hiszpańskiej polityki, która faktycznie jeszcze przed 30 laty wołała o pomstę do nieba (zapewne terminy takie jak "Vergonha" wiele Ci mówią). Dziś jednak języki mniejszościowe w tych państwach mają znacznie większe możliwości rozwoju

bo o to właśnie Francuzikom chodziło, zepchnąc jezyk narodowy do rangi folkloru wiejskiego i małomiastaczkowego, wiochy kojarzacej sie z ludowymi strojami i cepelią ... do roli języków regionalnych, których sie mozna uczyc jako ciekawostki w jakims tam znikomym procencie szkół i uslyszec czasem w programie regionalnej telewizji albo na festiwlau kultury ludowej

hauteville napisał:

Dziś jednak języki mniejszościowe w tych państwach mają znacznie większe możliwości rozwojuniż np. kaszubski czy śląski w Polsce

buahahaha

hauteville napisał:

w porównaniu z Polską Francja, mimo tego iż nie wprowadziła w życie ECRML zdaje się być ostoją lingwistycznej tolerancji

buahahahahahaha chłopie smile

Offline

 

#9 2012-10-09 14:18:33

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Słuchanie.

aurea_prima napisał:

Skoro nie jest to dla Ciebie jasne, to może odnieś się do historii Polski i sprawdź kto to był Nikolaj Nowosilcow ... Na pewno odpowiedzi nie znajdziesz na systemowej TF1.

Nie bardzo wiem czym jest TF1 i co to ma wspólnego z tematem.

aurea_prima napisał:

wbrew pozorom osób władających tym jezykiem jest 200 - 300 tys. czyli ok. 10% mieszkańców Bretanii, co przy ogromie represji jakim poddani zostali mówcy języka bretońskiego na przestrzeni lat to i tak zadziwiająco dobry wynik.

Mimo wszystko preferuję spoglądać na tego rodzaju statystyki z pewną dawką sceptyzmu. Często liczby w nich podawane mają się nijak do sytuacji faktycznej. Fakt, że 10% populacji potrafi wydukać kilka zdań po bretońsku nie znaczy, że ten język umie. Niestety.

aurea_prima napisał:

to, że oksytański nie uległ kodyfikacji w XIX w. podczas, gdy formowały się duzo mniejsze języki literackie, które przeciez tez miały duże zróżnicowanie dialektalne (jak słowacki -Ludovit Stur oparl na gwarach srodkowoslowackich, czy słoweński, który ma bardzo duzo dialektów, a jednak jest słowenski literacki) swiadczy tylko o ogromie terroru wymierzonego w naród oksytanski przez Francuzow. To, że w kodyfikacji oksytanskiego przeszkadza ilosc gwar to bzdura, zreszta poza dialektem gaskonskim gwary te tak diametralnie sie nie roznia. Była próba stworzenia literackiego oksytanskiego w oparciu o dialekt prowansalski, ale jak mógł powstac jesli za takie coś Francuzi zamykali do wiezienia. Te wszystkie durne teorie nt. przeszkod w stworzeniu literackiego oksytanskiego to jedna wielka bzdura wymyslona przez francuska propagande.

Widzę, że się nie rozumiemy. Przeszłość oksytańska jest bardzo smutna i Francuzi rzeczywiście wiele złego zrobili, by zniszczyć odrębność etniczno-kulturową Południa. Tylko, że ja mówię o teraźniejszości. Ilość gwar przeszkadza, biorąc pod uwagę fakt, że mamy wiek XXI i nie jest łatwo komuś z Prowansji wmówić, że jego standardem od dziś będzie dialekt z Langwedocji. Nawet oficjalne nazwy ulic w tych regionach różnią się od siebie znacznie, a przecież istnieją kwestie znacznie bardziej problematyczne, gdy mówimy o kodyfikacji języka.

aurea_prima napisał:

buahahahahahaha chłopie smile

Miałem nadzieję, że kojarząc tego rodzaju języki jak oksytański czy bretoński potrafisz prowadzić kulturalną dyskusję. Widocznie przeliczyłem się smile

Offline

 

#10 2012-10-09 14:37:48

aurea_prima
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-10-01
Posty: 41

Re: Słuchanie.

hauteville napisał:

Nie bardzo wiem czym jest TF1 i co to ma wspólnego z tematem.

program pierwszy francuskiej tv okupacyjnej

hauteville napisał:

Mimo wszystko preferuję spoglądać na tego rodzaju statystyki z pewną dawką sceptyzmu. Często liczby w nich podawane mają się nijak do sytuacji faktycznej. Fakt, że 10% populacji potrafi wydukać kilka zdań po bretońsku nie znaczy, że ten język umie.

Ok. 10% mieszkańców Bretanii zna swój język rodzimy na poziomie przynajmniej B1, kolejne 5-10% własnie "duka" . Statystyki zanizają Francuzi, żeby zdyskredytowac język bretoński.

hauteville napisał:

Tylko, że ja mówię o teraźniejszości. Ilość gwar przeszkadza, biorąc pod uwagę fakt, że mamy wiek XXI i nie jest łatwo komuś z Prowansji wmówić, że jego standardem od dziś będzie dialekt z Langwedocji.

Nonsens. Okresem formowania się języków literackich wielu narodów nie posiadających niepodległości był wiek XIX. Oksytańczykom przeszkodził w tym terror ze strony okupanta. Podobna sytuacja, by była, gdyby na przykład w wieku XIX nie skodyfikowano literackiego słowackiego czy słoweńskiego. Mielibysmy dzis w tych językach kilka różniących się dość mocno od siebie gwar.

hauteville napisał:

Miałem nadzieję, że kojarząc tego rodzaju języki jak oksytański czy bretoński potrafisz prowadzić kulturalną dyskusję. Widocznie przeliczyłem się smile

Kozaczysz na necie. Internetowa spina. Bez odbioru.

Offline

 

#11 2012-10-09 14:54:29

hauteville
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-15
Posty: 315

Re: Słuchanie.

aurea_prima napisał:

Ok. 10% mieszkańców Bretanii zna swój język rodzimy na poziomie przynajmniej B1

A czymże jest poziom B1 jak nie "dukaniem"? Nie zrozum mnie źle, sam jestem miłośnikiem języków, nazwijmy to umownie, mniejszościowych, ale nie należę do ludzi, którzy oszukują sami siebie. I mimo całej sympatii do języka bretońskiego nie uważam by to, iż 10% mieszkańców umie ten język na poziomie B1 uznać za wiadomość optymistyczną. Raczej mnie to przeraża.

aurea_prima napisał:

Nonsens. Okresem formowania się języków literackich wielu narodów nie posiadających niepodległości był wiek XIX. Oksytańczykom przeszkodził w tym terror ze strony okupanta. Podobna sytuacja, by była, gdyby na przykład w wieku XIX nie skodyfikowano literackiego słowackiego czy słoweńskiego. Mielibysmy dzis w tych językach kilka różniących się dość mocno od siebie gwar.

Wróć do poprzedniego posta i zauważ, że chodzi mi o teraźniejszość. Przeszłość była i zmienić się jej nie da. W kwestii tego, iż Francuzi przeprowadzali językowy terror absolutnie się zgadzam. Chodzi mi jednak o to, iż aktualnie bardzo trudne jest ułożenie jednego standardu oksytańskiego i takiego zdania są również ludzie władający oksytańskimi dialektami. (Pomijając fakt, że generalnie skodyfikowanie języka do rzeczy prostych nie należy.) Nawet podręczniki do tego języka "Parli Occitan" wydawane przez Institut d'Estudis Occitans są w 5 wersjach dialektalnych.

aurea_prima napisał:

Kozaczysz na necie. Internetowa spina. Bez odbioru.

Jeśli tak to odebrałeś to jest mi bardzo przykro. Tyle mogę powiedzieć

Offline

 

#12 2012-10-09 18:33:43

kasieczka2605
Pisarz
Zarejestrowany: 2012-08-26
Posty: 233

Re: Słuchanie.

Chłopaki przestańcie się sprzeczać - to nie jest odpowiednie miejsce.
Argumenty obydwu Panów są jasne, w jakiś sposób prawdziwe. Wyrażona swoja opinia - OK, ale narzucanie swojego zdania? ZDECYDOWANE NIE!!!
Sporo można się nauczyć z waszej wymiany zdań, niemniej jednak jest w pewnym stopniu niesmaczna /dla mnie bynajmniej/

Offline

 

#13 2012-10-10 10:50:19

aurea_prima
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-10-01
Posty: 41

Re: Słuchanie.

hauteville napisał:

zauważ, że chodzi mi o teraźniejszość. Przeszłość była i zmienić się jej nie da. W kwestii tego, iż Francuzi przeprowadzali językowy terror absolutnie się zgadzam. Chodzi mi jednak o to, iż aktualnie bardzo trudne jest ułożenie jednego standardu oksytańskiego i takiego zdania są również ludzie władający oksytańskimi dialektami.

a mi chodzi o coś innego, że właśnie sytuacja bieżąca ma źródła w przeszłości, chodzi mi o to, że była szansa skodyfikowania literackiego oksytańskiego w XIX w. i mimo, że to zadanie trudne byłoby wykonalne... jak już pisałem - w używanym przez 2 miliony mówców słoweńskim różnice dialektalne były jeszcze większe ... podobnie było z innymi językami (litewskim, słowackim czy nawet katalońskim) - gdyby nie skodyfikowano ich w XIX w. dzisiaj różnice dialektalne byłyby podobne jak w przypadku Oksytanii. Francuzi wobec Oksytańczyków i Bretończyków stosowali terror przy których nawet najzajadlejsi germanizatorzy w poznanskiem chyba wymiękają, bo nie slyszałem, żeby w zaborze pruskim za mówienie w szkole po polsku wysylano dzieci do psychiatryka albo w miastach w parkach wieszano tabliczki "świniom, psom i Polakom wstęp wzbroniony", a w Bretonii tak bylo ... zamykano księży za odprawianie mszy po bretońsku, a kościoły zamieniano na miejsce potancówek i oberże ... dzisiaj Francuzi mogą się szczycić tym, że dofinansowują w lokalnej tv programy  i podreczniki w szkołach po bretońsku, alzacku, baskijsku, oksytansku ... ale tak naprawdę dopięli swego, bo kultury te kojarzone są dziś ze skansenem, wiochą i cepelią ... tyle w temacie

Offline

 

#14 2012-10-10 18:09:43

KamilKuczynski
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 60

Re: Słuchanie.

aurea_prima napisał:

Zanurzenie się w języku, którego się uczysz to moim zdaniem podstawa w kierunku pogłębiania jego płynności. Przy dzisiejszych możliwościach przy odrobinie dobrej woli i samozaparcia bardzo łatwo jest w krótkim okresie czasu skoczyć na wyższy poziom znajomości języka. W internecie jest multum możliwości dosoknalenia języka: duży wybór różnych radiostacji, telewizja, portale, prasa, fora, czaty czy rozmowy z native`ami na skype. Co do odsłuchów - to wazne już mieć podstawy i cały czas konfrontować to co się "usłyszy" z materiałem.

Zgadzam się całkowicie.

A dyskusja jest ciekawa.

Offline

 

#15 2012-10-17 19:44:05

Aneta82
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-31
Posty: 12

Offline

 

#16 2012-11-19 11:30:50

haffx
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-11-19
Posty: 10

Re: Słuchanie.

Przede wszystkim to powinno być coś co cię interesuje.  Dlaczego nikt nie wspomniał o audiobookach? smile Ja mam Hobbita oraz Władcę Pierścieni czytane przez Roba Inglisa i bardzo sobie chwalę wink

Offline

 

#17 2012-11-22 16:29:45

KamilKuczynski
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 60

Re: Słuchanie.

Moim zdaniem auiobooki są bardzo dobrą formą na naukę mowy. Jeszcze lepiej się sprawdzają z tekstem.

Offline

 

#18 2012-12-22 14:21:30

Michael_23
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-08-20
Posty: 39

Re: Słuchanie.

A wiecie gdzie mogę znaleźć nagrania do matur z angielskiego poziom podst. i roz. ? Z poprzednich lat.

Offline

 

#19 2013-01-16 18:50:23

diva
Użytkownik
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 10

Re: Słuchanie.

tego nie wiem, ale jak słucham po angielsku to jedynie wymowa mi się poprawia ale co z tego skoro nie bardzo rozumeim co oni mówią to chyba bez sensu jest

Offline

 

#20 2013-01-17 02:57:24

KamilKuczynski
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 60

Re: Słuchanie.

Nie koniecznie, bo z czasem zaczniesz rozróżniać słowa, a od tego krok do zrozumienia. Ja na przykład słuchałem często podcastów Petera Schiffa i CNN. Na początku nic nie rozumiałem. Jednak teraz rozumiem te kanały dośc dobrze, a są o ekonomii.

Jednak lepsze fekty przynosi słuchanie rzeczy, które rozumie się w 95%, bo wtedy można wyłapywać słówka z kontekstu. Bardzo fajna metoda nauki słówek.

Offline

 

#21 2013-02-13 16:45:22

Michael_23
Bywalec
Zarejestrowany: 2012-08-20
Posty: 39

Re: Słuchanie.

Nie mam telewizji kablowej, gdzie mogę oglądać CNN albo BBC TV bo nie widzę tego na necie... Możecie podać jakieś linki albo jakieś inne sposoby.
Pozdrawiam.

Offline

 

#22 2013-02-13 17:17:00

KamilKuczynski
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 60

Re: Słuchanie.

Cześć Michael. Ja mam CNN w multimedi i na internecie nigdy nie szukałem. Kiedyś próbowałem jak byłem w Niemczech, ale to słabo wygląda, bo wiele kanałów nie odbiera. Nie wiem jak jest z CNN.

Teraz sobie przypomniałem. Jak wejdziesz na stronę CNN, to tam jest dział video i możesz obejrzeć materiały. Nawet wiele razy co jest lepsze niż tv.

Offline

 

#23 2013-03-04 13:19:21

Limanda23
Bywalec
Zarejestrowany: 2013-01-27
Posty: 28

Re: Słuchanie.

Ja mam już wprawdzie maturę za sobą,ale mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że cała klasa zdała dzięki niezwykłemu zaangażowaniu naszej pani profesor. Powiedziała,ze przemagluje nas w szkole tak ostro,że dodatkowe ćwiczenia w domu nie będą konieczne.I udało się. Matura to naprawde nie jest wyczyn. wystarczy systematycznie ćwiczyć,być aktywnym na lekcji, a jeśli jeszcze dodatkowo posiedzisz nad ćwiczeniami w domu, to sukces gwarantowany.Słuchanie jest trudne czasami,szczególnie w naszych zwariowaych czasach. Czsem nie słyszymy nawet swoich myśli. warto znalez codziennie chwilę na posłuchanie fajnego audiobooka,obejrzenie filmu w orginale....
Pewne umiejętności zawsze można wyćwiczyć,rozwijać i pogłębiać.

Offline

 

#24 2013-03-04 17:44:31

Pjotreeek
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-04-13
Posty: 325

Re: Słuchanie.

ktoś poleci jakąś stronę a z audiobookami?  najlepiej dla b2 smile

Offline

 

#25 2013-03-26 14:06:54

Widelcowa
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-16
Posty: 14

Re: Słuchanie.

Mi bardzo pomaga słuchanie BBC smile http://www.bbc.co.uk/radio/

Ostatnio edytowany przez Widelcowa (2013-03-26 14:07:18)

Offline

 

Stopka forum

Forum PunBB, modyfikacja Nexus Media


Copyright 2017 © slowka.pl Serwis należy do wydawnictwa Edgard jezykiobce.pl logo
Webdesign: TonikStudio.pl