logo słówka

#26 2010-11-22 01:15:51

Sitar
Pisarz
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 153

Re: hiszpańskie piosenki

Buena Vista Spcial Club!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#27 2010-11-22 11:31:57

meggi92
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-11-12
Posty: 14

Re: hiszpańskie piosenki

"Chan chan" jest świetne. Polecam jeszcze Ojos de Brujo i Malę Rodriguez (Por la noche).

Offline

 

#28 2010-11-22 13:29:39

KAJOL
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 155

Re: hiszpańskie piosenki

Ja lubię piosenki ze serialu Zbuntowani

Offline

 

#29 2010-11-23 12:04:08

km_la
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-08-25
Posty: 16

Re: hiszpańskie piosenki

polecam utwór Hasta Siempre w wykonaniu Nathalie Cardone; śpiewa bardzo wyraźnie, no i utwór jest świetny smile

Offline

 

#30 2010-11-23 17:12:46

Elik
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 309

Re: hiszpańskie piosenki

Mnie do gustu przypadł Julio Iglesias. Ma bardzo proste teksty i łatwo je zapamiętać. Szczególnie urocza jest piosenka "El bacalao"
http://www.youtube.com/watch?v=kJBFZMfh-gY

Z młodszej generacji polecam
Chambao
http://www.youtube.com/watch?v=CAAZu8_oiJo
http://www.youtube.com/watch?v=Y2Q5hGXN … re=channel
http://www.youtube.com/watch?v=yKnvxHkk … re=channel

Alejandro Sanz
http://www.youtube.com/watch?v=w6NwGXcC … re=related

Wprawdzie nie przepadam za młodym Iglsiasem, ale ta piosenka mi się bardzo spodobała
http://www.youtube.com/watch?v=3d21Esj6rFE

Offline

 

#31 2010-11-23 17:13:26

CzaAarNaAa_24.10
Pisarz
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 285

Re: hiszpańskie piosenki

W rebelde (zbuntowanych) leca nie tylko ich piosenki ale także wiele innych hiszpańskich piosenek- ja staram się codziennie ogladać serial, ze względu na naukę języka, choć serial też całkiem, całkiem smile

Offline

 

#32 2011-01-19 14:11:20

TrusteeOfWood
Bywalec
Zarejestrowany: 2011-01-07
Posty: 29

Re: hiszpańskie piosenki

Ja polcem Anahi, Enrique Iglesiasa i Lu.

Offline

 

#33 2011-01-19 19:25:47

najwka
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2010-12-07
Posty: 4

Re: hiszpańskie piosenki

Latino: Daddy Yankee, Don Omar (muzyka do za szybcy za wściekli), luis miguel del amargue, el cata, el sujeto,

Hiszpańska: Enrigue Iglesias, Shakira, Nelly Furtado, Juanes..

Jak chcecie jakieś piosenki to zapraszam na mojego chomika na którym jest wszystko do nauki hiszpanskiego, ksiązki , muzyka, podręczniki, kursy , programy, przepisy, przewodniki. !

www.chomikuj.pl/najwka/

Offline

 

#34 2011-01-21 23:35:44

KAJOL
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-08-18
Posty: 155

Re: hiszpańskie piosenki

Hej najwka-świetny chomik,dałam sobie do zakładek
A ja zapraszam na swój kanał na you tube  http://www.youtube.com/user/SuperHISZPANIA?feature=mhum  mam tam trochę piosenek hiszpanskich itp

Offline

 

#35 2011-01-23 07:00:51

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

km_la napisał:

polecam utwór Hasta Siempre w wykonaniu Nathalie Cardone; śpiewa bardzo wyraźnie, no i utwór jest świetny smile

Powiem tyle, że Ernesto Guevara TO JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH ZBRODNIARZY W HISTORII LUDZKOŚCI, a piosenka jest napisana na jego cześć. Krew się we wmnie wzburzyła jak przeczytałem ten post. Ja znam ten utwór na pamięć, a znam, np. by rozumieć aluzje do niego w innych (antykomunistycznych) utworach kubańskich śpiewanych na uchodźctwie. Chociaż rozumiem o co w nim chodzi...
Poza tym, o ile na Kubie utwór ze strachu chociaż wykonują z miłością do przywódcy w głosie, to Natalia Cardone śpiewa z irytującą nienawiścią, za to, że go nasi zabili. I dlaczego francuska włosko-hiszpańskiego pochodzenia śpiewa na chwałę tego człowieka? Na Kubie mówią o takich ludziach, że są "de poco cerebro". Niby delikatne, ale jakże niesamowicie obrazowe, typowe dla kubańskiego hiszpańskiego określenie.



najwka napisał:

Latino: Daddy Yankee, Don Omar (muzyka do za szybcy za wściekli), luis miguel del amargue, el cata, el sujeto,

Hiszpańska: Enrigue Iglesias, Shakira, Nelly Furtado, Juanes..

Shakira oraz Juanes są z Kolumbii, a nie Hiszpanii. Nelly Furtado też nie jest Hiszpanką, to Kanadyjka pochodzenia portugalskiego, śpiewa bodajże po meksykańsku.
Daddy Yanee i Don Omar popełniają sporo błędów gramatycznych w swoich piosenkach. Można słuchać, tylko trzeba być świadomym, czego się słucha.


Ja osobiście polecam tak, według średniego poziomu trudności, np.:

DLA POCZĄTKUJĄCYCH: Julieta Venegas (Meksyk), Juanes (Kolumbia), Natalia Oreiro (Argentyna), Mariana Ochoa (Meksysk)

DLA ŚREDNIOZAAWANSOWANYCH: Shakira (Kolumbia), Fruko y sus Tesos (Kolumbia), Willy Chirino (Floryda, poch. Kuba), Fulanito (Rep. Dominikany), Sonora Carruseles (Kolumbia)

DLA ZAAWANSOWANYCH: oni zrozumieją prawie wszystko wink

Offline

 

#36 2011-02-01 18:09:56

moni25
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 65

Re: hiszpańskie piosenki

To teraz ja cos polece: to co najwazniejsze jesli slucha sie i dla przyjemnosci i dla nauki
Con sólo una sonrisa - Melendi.wmv http://www.youtube.com/watch?v=n-Bxmwm8TLU, jedna z moich ulubionych, dlaczego nie wiem.
Nie wnikam w moralnosc i prowadzenie sie piosenkarza......, spiewa zrozumiale i znajdziecie z tekstami w trakcie spiewu
Inne:http://www.youtube.com/watch?v=fDM2Le8ha1s&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=0tDJllB8 … re=related
http://www.youtube.com/watch?v=_K8jc3Xs … re=related

Zoé - Nada http://www.youtube.com/watch?v=6ufJw-Tc … re=related

La Oreja de Van Gogh - Cuéntame al Oido ttp://www.youtube.com/watch?v=stq0x48RziQ&feature=related
Paris http://www.youtube.com/watch?v=C4tB4zlM … re=related

Pozdrowionka

Offline

 

#37 2011-02-01 19:33:44

Elik
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 309

Re: hiszpańskie piosenki

PiotrPeterPedro a Ty skąd masz taki pogląd na Che? Bo chyba nie wyniosłeś ich ze szkoły?
Chyba zdajesz sobie sprawę do jakich paradoksów może dochodzić z powodu braku informacji.
km_la nie jest odosobniona w swojej niewiedzy. Nie ma co jej krytykować, bo każdy muzykę odbiera inaczej. Każdy z nas w niej szuka i znajduje coś innego.
Popatrz na przykładzie zespołu Metalica. Kto mówi głośno o tym, że pod wpływem ich muzyki(przede wszystkim tekstów) wielu młodych ludzi odebrało sobie życie? A słucha ich cały świat bez mała i sława trwa od dziesięcioleci.
Wrzuć na luz. O gustach się nie dyskutuje.

Offline

 

#38 2011-02-01 19:40:59

moni25
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 65

Re: hiszpańskie piosenki

Masz racje Elik. Pierwsza i najwazniejsza sprawa....nie rozmawiamy tutaj ni o gustach muzycznych, ni o wykonawcach, moralni, czy nie. To co nas interesuje to wiedza dotyczaca jezyka hiszpanskiego, ja wole wykonawcow hiszpanskiech nie z innych krajow hiszpanskojezycznych,gdyz wiem o ogromie roznic jezykowych. Ale kazdy wybiera obszar mu najblizszy, ktory go interesuje. O pogladach nigdy sie nie dyskutuje i nie jest istotne czy religijne, polityczne, czy muzyczne smile

Offline

 

#39 2011-02-01 22:52:08

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

Elik napisał:

PiotrPeterPedro a Ty skąd masz taki pogląd na Che? Bo chyba nie wyniosłeś ich ze szkoły?
Chyba zdajesz sobie sprawę do jakich paradoksów może dochodzić z powodu braku informacji.
km_la nie jest odosobniona w swojej niewiedzy. Nie ma co jej krytykować, bo każdy muzykę odbiera inaczej. Każdy z nas w niej szuka i znajduje coś innego.
Popatrz na przykładzie zespołu Metalica. Kto mówi głośno o tym, że pod wpływem ich muzyki(przede wszystkim tekstów) wielu młodych ludzi odebrało sobie życie? A słucha ich cały świat bez mała i sława trwa od dziesięcioleci.
Wrzuć na luz. O gustach się nie dyskutuje.

A ja myślę, że ktoś WREŚCIE powinien zacząć mówić o mordach, do których się dopuszczał Che na Kubie, w Ameryce Pd. i Afryce. Dla 10 milionów milczących Kubańczyków bynajmniej nie jest symbolem romatycznego bohatera i wyzwoliciela. Kuba chętnie by poszła śladem Egiptu, niestety jednak jej dyktatorzy, dawni compañeros Che, nie zawahają się strzelać po własnym ludzie... Nie mam nic cenzuralnego do powiedzenia o km_la i miłośnikach Che.

Offline

 

#40 2011-02-01 23:06:19

moni25
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 65

Re: hiszpańskie piosenki

Tyle zla na swiecie toczy sie i w chwili obecnej, warto jest na kazdym forum i w kazdym momencie uswiadamiac ludzi, nie mozna ich jednak krytykowac za nieswiadomosc.
Masz racje, ja tylko prosze nie unosmy sie tu nerwami, uswiadamiajmy ale nie krytykujmy za niewiedze.
Jesli mowimy o zbrodniarzach, mam nadzieje, ze wszyscy znaja historie Hiszpanii

Offline

 

#41 2011-02-01 23:28:11

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

Ale we mnie się gotuje, bo ja kocham Kubę, to Ernesto Guevara to rzeźnik tego ludu i nie tylko tego. To człowiek który czerpał chorą przyjemność z torturowania i zabijania i miał kakę w kabesie. I jak myślicie, konsekwencją jakich wydarzeń historycznych jest to, że w Polsce znalazłem gdzieś z 6 razy więcej Kubanek niż Meksykanek, mimo, że Mekysyk liczy chyba z 11 razy więcej mieszkańców? Z tamtąd każdy ucieka, np. do naszego kraju komputerów i wolności słowa; przyjeżdza, wchodzi od klubu i co wisi na ścianie...? Portret Che!!! To jakieś chore jest, ludzi chyba nie da się uświadomić bo są za tępi.

Offline

 

#42 2011-02-02 09:23:26

Elik
Pisarz
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 309

Re: hiszpańskie piosenki

moni25 z ust mi to wyjęłaś.
Ja również mogłabym tu napisać całą epistołę, ale to nie miejsce na politykierstwo.
PiotrPeterPedro sugeruję trochę więcej dyplomacji w wypowiedziach i wszystkim będzie lepiej.
Nawet tym, których chcesz pouczać można wszystko powiedzieć. Ale trzeba wiedzieć jak.
Zranić kogoś można bardzo szybko, ale czy nie znając tej osoby, jesteś pewien, że na to zasługuje?
Ciekawych tematu Che odsyłam choćby na YouTube, gdzie można znaleźć przeróżne filmy i każdy może sobie wyrobić własną opinię.
I bardzo proszę, nie wnikajmy już więcej w zawiłości polityczne i skoncentrujmy się na nauce.  OK? big_smile

Offline

 

#43 2011-02-02 13:18:35

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

W tej akurat kwestii trzeba ludziom mówić prosto i otwarcie, nie ma miejsca na dyplomację. I nie sprowadzaj tego do kwestii politycznych. Kwestią polityczną jest czy lubić Kaczyńskiego, a czy lubić np. Osamę Benladena lub Che to dla mnie już nie jest kwestia polityczna, tylko zdrowego rozumu...

Wracając do piosenek wspaniale śpiewa Willy Chirino. Amerykanian kubańskiego pochodzenia (jego rodzina zwiała na Florydę po Rewolucji Kubańskiej). Willy Chirino nie tylko ładnie śpiewa, ale też ładnie wymawia wyrazy, tzn. jak na Kubańczyka aż dzwinie trzyma się w mowie pisma. No i śpiewa swą salsę bardzo wyraźnie, myślę że jest dla osób początkujących dobrym materiałem do nauki, szczerze polecam smile. Choc może i jednak dopiero średniozaawansowani Go zrozumieją.

Kiedy ja byłem początkujący uczyłem się tłumacząc piosenki Natalii Oreiro. Ona nie potrafi śpiewać, wystarczy posłuchać jak robi to na żywo, ale teksty ma w większości proste, oraz wymowa jest nadzwyczajnie jasna, rzadko kogo tak łąwo zrozumieć jaj Ją gdy śpiewa, więc to również coś dla początkujących.

Jaśniutką wymowę ma też Julieta Venegas, dla tych, którzy lubią Meksyk (te Jej piosenki takie w stylu meksykańskim właśnie są) będzie wspaniałym materiałem do nauki.

Mariana Ochoa to kolejna meksykańska piosenkarka o aż nudnie klarownej wymowie, śpiewa rock.

Dla średniozaawansowanych radziłem Fulanito. Śpiewają dość ciekawy gatunek muzyczny - merengue. Tempo jest dość duże, za to wymowa jest bardzo wyraźna. Słuchając trzeba pamiętać, że tam się zjada trochę głosek, np. "fiesta" wymówią "fieta", myślę, że to będzie dość dobre do osłuchania się z tymi cechami wymowy i pożyteczne smile.

Moja ukochana Shakira ma teksty zbyt złożone gramatycznie, by się miał co za nie zabierać ktoś początkujący. Wymowa jest dość jasna, ale znacznie trudniejsza niż u takiej Natalii, Juliety lub Mariany...

Wymieniłem jeszcze dwa kolumbijskie zespoły salsowe Fruko y sus Tesos oraz Sonora Carruseles. Ten drugi jakoś ostatnio wpadł mi w ucho i tak mi się napisało... smile Natomiast przede wszystkim polecam ten pierwszy dla średniozaawansownych do rozwijania słownictwa itd. smile

Dla osób uczących się na poziomach C1-C2 też coś się znajdzie. Tu myślę, że dobrze jest sięgać do prawdziwego folkloru. Spróbuję uzasadnić na przykładzie smile. Poniżej zamieszczam tekst piosenki Luis Silva "A quién no le va gustar", jest to gwara z nizin południowo-zachodniej Wenezuelii. Niniejszy post jest jedynym w internecie miejscem gdzie znajduje się poprawny tekst tej piosenki, spisywałem go kiedyś wspolnie z laską z Wenezuelii, potem mozolnie objaśniała mi co i jak big_smile, nieco tej gwary się nauczyłem dzięki Niej oraz źródłą na ten temat. Ten tekst jest w stanie w pełni zrozumieć wyłącznie rodowity Wenezuelczyk, tymczasem gdy taka Shakira ma tak pisane teksty (czyżby celowo???), że może sobie śpiewać i nawet w Hiszpanii ją rozumieją. Tak więc ja osobiście osobą które już opanowały język na poziomie B2 i pragną iść w nauce dalej, albo już weszły na C1 lub C2 i chcą się nadal uczyć, a nie trwać w stagnacji, polecam sięgać do muzyki "jak najbardziej ludowej i tradycyjnej", że tak to określę. Np. poniższy tekst jest w porównaniu z prostą pioseneczką Shakiry po prostu KOPALNIĄ wiedzy gramatycznej, leksykalnej, a gdy go odsłuchać i fonetycznej. Poza tym mówi dużo o kulturze Wenezuelii, opisuje tamtejsze życie i sposób myślenia ludzi.

Luis Silva "A quién no le va gustar"


A quién no le va gustar estar bien enamorao
de una muchacha bonita buena por los cuatro laos
se siente uno el más machote que este suelo haya pisao
y en cualquier patio de bola arrima y bocha clavao.

A quién no le va gustar oír un nuevo callao
y que lo cante un coplero con la voz como el Carrao
la versación de Montoya cuando anda medio entonao
es como pa´ no moverse donde se encuentra sentao.

A quién no le va gustar pedir y que le den fiao
beber a costilla de otro y amanecer bien rascao
ganar en el 5 y 6, en el ajiley y el dao
y disfrutar la dulzura de unos amores robaos.

A quién no le va gustar viajar en carro prestao
dormir en chinchorro ajeno con aire acondicionao
y que cuando se levante ya le tengan preparao
unas caraotas refritas con su quesito rayao.

A quién no le va gustar estar bien acomodao
con billetes en los bancos y un rebaño de ganao
que pasen de seis mil reses de cacho encomejenao
y un aras de pura sangre de padrotes afamaos.

A quién no le va gustar mirar los toros coleaos
ver sacar un toro e puerta volantón y bien pesao
que le den un filo y lomo y lo dejen marconao
y escucharle la grisapa de ese público agitao.

A quién no le va gustar saborear un buen cruzao
un pisillo de chigüire que quede bien sazonao,
unas cachapas blanditas con su cochinito asao
y una cerveza bien fría cuando se anda enratonao.

A quién no le va gustar saber lo que otro ha pensao
conocer esa mentira cuando se está enamorao
saber si quieren a uno o lo tienen engañao
sería la gran solución pa´ no estar enguayabao

Ostatnio edytowany przez PiotrPeterPedro (2011-02-02 13:26:27)

Offline

 

#44 2011-02-02 22:04:33

dzidka
Bywalec
Zarejestrowany: 2010-11-28
Posty: 49

Re: hiszpańskie piosenki

no nie wiem czy taka kopalnia, patrzac na dialektowe "-ao"mozna klocic sie z "Poprawna Poprawnoscia", poprawnie w normalnym hiszpanskim kastylijskim jest -ado na kazdym poziomie, a ze niektore dialekty gubia litery w mowie to inna historia

Offline

 

#45 2011-02-02 22:47:02

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

dzidka napisał:

no nie wiem czy taka kopalnia, patrzac na dialektowe "-ao"mozna klocic sie z "Poprawna Poprawnoscia", poprawnie w normalnym hiszpanskim kastylijskim jest -ado na kazdym poziomie, a ze niektore dialekty gubia litery w mowie to inna historia

Przyjrzyj się uważnie. Przeanalizujmy sam pierwszy werset piosenki:

"A quién no le va gustar estar bien enamorao"

Zwróć uwagę na to, że w Wenezuelii "bien enamorado" to nie to samo co w Hiszpanii "bien enamorado". Nawet skromna różnica gramatyczna potrafi zupełnie zmienić znaczenie i odbiór zdania. Dalej zwróć uwagę na to, że brakuje "a" pomiędzy "va", a "gustar", czyli mamy już dwie różnice gramatyczne w samym pierwszym wersecie plus inne znaczenie zdania smile. Podtrzymuję twierdzenie, że tylko rodowity Wenezuelczyk jest w stanie w pełni zrozumieć ten tekst. Ale jak chcesz to próbuj przetłumaczyć smile. Obłożysz się słownikami to większość zrozumiesz, ale z biegu jednak nie rozumiesz... Hiszpanin też nie zrozumie.

Offline

 

#46 2011-02-02 23:11:39

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

Moni25, niech każdy się uczy tego co chce, co uważa za przydatne i co mu się podoba. Ja się nauczyłem kolumbijskiego hiszpańskiego plus w pewnym stopniu i innych dialektów amerykański i co, źle znam hiszpański?
Poza tym co to jest ten "język oficjalny"? Czy Ci się to podoba czy nie, język oficjalny w Kolumbii jest inny od tego oficjalnego w Hiszpanii. Jest wiele języków oficjalnych w hiszpańskim. Poza tym zwykli ludzie na ulicy nie rozmawiają w żadnym oficjalnym, tylko potocznym i lokalnym. Ja rozmawiam z ludźmi z od Ameryki Południowej, przez Karaiby po Amerykę Północną, ale bym z nimi za wiele nie podagał wyuczywszy się "języka oficjalnego Hiszpanii", podobnie jak Ty masz problem z mężem Andaluzyjczykiem... Ja się nauczyłem i problem rozwiązałem. Uczę się hiszpańskiego po to by się dogadywać, a nie po to by się nie dogadywać i prosić o przełożenie na inny dialekt i to jeszcze na język oficjalny.

Offline

 

#47 2011-02-02 23:16:53

Bruixa
Nowy użytkownik
Zarejestrowany: 2011-02-02
Posty: 8

Re: hiszpańskie piosenki

Witam smile Przypadkowo trafilam na ta strone i widze duzo ciekawych rzeczy smile

Chcialabym wtracic slowko na temat tego nieszczesnego "ado" "ao" - w hiszpanii tez czesto gesto polykaja koncowki - Typowy andalú, ktory poza niewymawianiem "d" , "polyka"niemal wszystkie mozliwe koncowki (jakby wogole nie istnialy "eses" w liczbie mnogiej ,hehe) a nawet  zmienia wymowe niektorych wspolglosek etc..
W Madrycie , czyli teoretycznie w miejscu, gdzie wydawaloby sie, ze castellano vel español powinnien byc jaknapoprawniejszy, w mowie potocznej koncowki "ao" sa nagminne. I to nie jest zadnen moj wymysl smile

Wyzej ktos wpomnial o ECDL , przytocze w takim razie jeden fragment tekstu  tej grupy (dosyc dlugi jes takze tylko fragment (jezeli kogos zainteresuje kiedys moze wkleje calosc)  - wyglup rzecz jasna (moze nawet mozna by to nazwac pastiszem )  - zwie sie "pescao"


Estoy aquí todo arrugao
y mis amigos me han dejao de lao, pescao
Eso si me van a ver
i cuando vuelvan me querrán tener al lao
Esta bien, no estoy tan mal
dos palmaditas lo superaran, chaval
con la rabia que has guardao
lo normal es que hayas estallao, pescao
Y esta vez me va a oír
Y no me vuelven a decir lo que hay que hacer
para que si en el final
todos vuelven a tumbarse a descansar
puede que me vaya mal
Y lo disfrutes desde lejos tu xaval
sin saber que estuve allí
y ahora no tengo…
Que no tiene nada, y que nada quiere
Que lo tiene todo, todo tiene y nada quiere

Offline

 

#48 2011-02-02 23:23:37

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

Bruixa, witaj pośród nas smile.

Twój tekst jest ciekawy lingwistycznie, ale od razu wali po oczach, że to hiszpański z Hiszpanii. Przede wszystkim gramatyka jest super hiszpańska, w drugiej kolejności widzę też hiszpańskie słówka smile.

Offline

 

#49 2011-02-02 23:36:38

moni25
Częsty bywalec
Zarejestrowany: 2010-09-29
Posty: 65

Re: hiszpańskie piosenki

PiotrPeterPedro napisał:

Moni25, niech każdy się uczy tego co chce, co uważa za przydatne i co mu się podoba. Ja się nauczyłem kolumbijskiego hiszpańskiego plus w pewnym stopniu i innych dialektów amerykański i co, źle znam hiszpański?
Poza tym co to jest ten "język oficjalny"? Czy Ci się to podoba czy nie, język oficjalny w Kolumbii jest inny od tego oficjalnego w Hiszpanii. Jest wiele języków oficjalnych w hiszpańskim. Poza tym zwykli ludzie na ulicy nie rozmawiają w żadnym oficjalnym, tylko potocznym i lokalnym. Ja rozmawiam z ludźmi z od Ameryki Południowej, przez Karaiby po Amerykę Północną, ale bym z nimi za wiele nie podagał wyuczywszy się "języka oficjalnego Hiszpanii", podobnie jak Ty masz problem z mężem Andaluzyjczykiem... Ja się nauczyłem i problem rozwiązałem. Uczę się hiszpańskiego po to by się dogadywać, a nie po to by się nie dogadywać i prosić o przełożenie na inny dialekt i to jeszcze na język oficjalny.

Gdy sie pracuje tutaj, ma kontakt z biurami, dostawcami z innych regionow hiszpanii trzeba rozmawiac pisac w jezyku oficjalnym, kkazdy sie w 5 sec przestawi na jezyk ktory nauczono go w szkole, dialektem moge tu mowic w barze, w domu, z zrodzina, ale z biurem w Madrycie juz trudniej, z bankiem,. Kazda osoba wybiera to co chce. Dla mnie zycie sie toczy w otoczeniu andaluzyjskiego w jezyku hiszpanskim i nie mam problemu w zadnej sytuacji.
Co moge powiedziec, mozemy tylko dzielic sie doswiadczeniami. Poznac roznice poznaje, ale nie staram sie ich zapamietywac. Nie znam Twego emaila, ale moge Ci przeslac przykalad. Elik juz ma...to nie jest takie proste jak myslisz

Offline

 

#50 2011-02-02 23:43:54

PiotrPeterPedro
Pisarz
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 588

Re: hiszpańskie piosenki

moni25 napisał:

PiotrPeterPedro napisał:

Moni25, niech każdy się uczy tego co chce, co uważa za przydatne i co mu się podoba. Ja się nauczyłem kolumbijskiego hiszpańskiego plus w pewnym stopniu i innych dialektów amerykański i co, źle znam hiszpański?
Poza tym co to jest ten "język oficjalny"? Czy Ci się to podoba czy nie, język oficjalny w Kolumbii jest inny od tego oficjalnego w Hiszpanii. Jest wiele języków oficjalnych w hiszpańskim. Poza tym zwykli ludzie na ulicy nie rozmawiają w żadnym oficjalnym, tylko potocznym i lokalnym. Ja rozmawiam z ludźmi z od Ameryki Południowej, przez Karaiby po Amerykę Północną, ale bym z nimi za wiele nie podagał wyuczywszy się "języka oficjalnego Hiszpanii", podobnie jak Ty masz problem z mężem Andaluzyjczykiem... Ja się nauczyłem i problem rozwiązałem. Uczę się hiszpańskiego po to by się dogadywać, a nie po to by się nie dogadywać i prosić o przełożenie na inny dialekt i to jeszcze na język oficjalny.

Gdy sie pracuje tutaj, ma kontakt z biurami, dostawcami z innych regionow hiszpanii trzeba rozmawiac pisac w jezyku oficjalnym, kkazdy sie w 5 sec przestawi na jezyk ktory nauczono go w szkole, dialektem moge tu mowic w barze, w domu, z zrodzina, ale z biurem w Madrycie juz trudniej, z bankiem,. Kazda osoba wybiera to co chce. Dla mnie zycie sie toczy w otoczeniu andaluzyjskiego w jezyku hiszpanskim i nie mam problemu w zadnej sytuacji.
Co moge powiedziec, mozemy tylko dzielic sie doswiadczeniami. Poznac roznice poznaje, ale nie staram sie ich zapamietywac. Nie znam Twego emaila, ale moge Ci przeslac przykalad. Elik juz ma...to nie jest takie proste jak myslisz

Może i się Andaluzyjczyk przestawi na hiszpański w 5 sekund, ale Kubańczyk lub Kolumbijczyk na hiszpański nie dość, że się nie przestawi, to jeszcze nie zrozumie co się do niego mówi, jak się zajedzie hiszpańskim z Hiszpanii. Dlatego jeśli kogoś (tak jak mnie) interesują kontakty z Ameryką, to musi się nauczyć dialektów amerykańskich... Do wyboru co się komu podoba... smile

Offline

 

Stopka forum

Forum PunBB, modyfikacja Nexus Media


Copyright 2017 © slowka.pl Serwis należy do wydawnictwa Edgard jezykiobce.pl logo
Webdesign: TonikStudio.pl